Wpis z mikrobloga

@okretowy_sanitariat: na to wychodzi, bo różowa twierdzi, że to mój najlepszy perfum, mimo posiadania DHI, YSL Blue, Amourage Reflection, Spicebomba, VUI, Erosa, Saważy, SWYI i jeszcze paru innych. Także Ona poleca, dla mnie osobiście jest spoko, ale bez szału :D
@okretowy_sanitariat: co kto lubi. Na pewno ciekawy. Wetiweria, która wielu osobom kojarzy się raczej tradycyjnie, czy wręcz dziadkowo, pachnie w nim nowocześnie i bardzo "przestrzennie" (nie wiem jak to inaczej nazwać, ale to taki perfumowy odpowiednik 7.1). Osobiście jednak coś mi w nim przeszkadza i gryzie, ale mi coś przeszkadza w 90% perfum, dlatego wciąż szukam i kupuję odlewki i szukam i końca nie widzę.