Wpis z mikrobloga

@Pantokrator: twierdzę, że ze względu na różnicę odległości obiektów - oka i lunety - oraz brak precyzyjnego wskazania punktu, z którego obiekty są obserwowane (odległość, skrócenie perspektywy przez ogniskową obiektywu), mamy tu przykład typowej paralaksy;
inna sprawa, że oczywiście w celu osiągnięcia efektu humorystycznego równie dobrze klatka może być wycięta tuż przed tym, jak oko i luneta znalazły się w jednej linii ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz