Wpis z mikrobloga

@bydgoszczvx:
@Zimnok: Mozliwe ze to byly wytyczne dla jednego sklepu, albo juz tę akcję skonczyli, bo fakt - od tego momentu jak to uslyszalem, to nie przyszedlem ani razu. Posnania w Poznaniu. Chyba nawet takie kartki tez byly wywieszone, ze testery podaje tylko sprzedawca.
Zjawial sie od razu i nie mozna bylo odgonić
  • Odpowiedz
@nihilistyczna_paruwka: bo było za dużo osob w weekend pewnie i nie ogarnęli aby obsluzyc.
Ja wchodzilem w dni robocze, po pracy gdzie w salonie hulał wiatr.
W momencie kiedy podskakuje do Ciebie babka i mowi, ze nie mozna brac, tylko ona bedzie pokazywac bo covid, to co mialem zrobic. Podziekowalem i idę do przyjaznych sklepow
  • Odpowiedz