Wpis z mikrobloga

@mleko23 Nawet mecz przerwali na wieść o śmierci papaja. 1 kwietnia 2005 roku Lech grał w Poznaniu z Pogonią. Byłem na tym meczu jako dzieciak. Pamiętam że jakoś w pierwszej połowie grupka kibiców zaczęła skandować "przerwać mecz". Chyba nawet jakiś kibic wbiegł na boisko i powiedział coś sędziemu. Potem z głośników odezwał się spiker, poprosił wszystkich o powstanie i poinformował że zmarł papież Jan Paweł II. Cały stadion wtedy zamarł. Nastąpił
  • Odpowiedz
@mleko23: Pamiętam że byliśmy u dziadków wszyscy z rodziną i TV sobie tam gdzieś grało w tle. I tak nagle przerwa w transmisji i rodzinną biesiadę przerwał komunikat że papież umar xD Zapadła przez chwilę niezręczna cisza, dziadek zmieniał kanały ale wszędzie było to samo więc wyłączył TV i dostał o------l od mojej mamy i babci "bo to przeciyż papież świnty" xD
  • Odpowiedz
Baaa to to nic, ludzie którzy normalnie do kościoła nie chodzili, codziennie po pracy chodzili na ,,czuwanie" do kościołów


@sayanek: i zobacz, jak ludzie potrafili wtedy się zjednoczyć. Daleki jestem od twierdzenia "kiedyś to było", ale nie wyobrażam sobie, by dzisiaj, w tak podzielonym i skłóconym społeczeństwie coś takiego było możliwe.
  • Odpowiedz
@mleko23: Pamiętam jak dziś, byłem wtedy o 21:37 w klubie i podrywałem laski i nagle wyłączyli muzykę zapalili światła i powiedzieli, że koniec imprezy i wszyscy muszą wyjść. Nie podobało mi się to, ale wtedy wszyscy mieli ogromny szacunek dla tego człowieka, następnego dnia wszyscy sami wyszli na ulicę. Dziś już nie ma takich autorytetów, nie ma ani ludzi uważanych wielkich, ani nie ma szacunku, jak widać po zdziwieniu w
  • Odpowiedz
@sayanek: pamiętam te czasy :) Film rmvb ściągał się 2-3 dni przez eMule, by na koniec okazało się, że to jakość cam nagrywana z ręki w kinie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Czasy był inne, ale podziały były, owszem. W końcu era moherowych beretów to lata 2005-2007. Niemniej nie pamiętam aż tak wzajemnej agresji. Mam na myśli mainstream i media, bo na ulicy agresja była i będzie.
  • Odpowiedz