Wpis z mikrobloga

@CzerstwaBulka: U nas na wsi gościu wydzierżawił pole po innym człowieku i obok ma swoje pole to wziął granice starą zaorał przy której poprzedni właściciel zrobił drogę dla tych co chcą nad jezioro itp. Pierwszego roku była taka awantura że tego rolnika pobili jakieś miastowe chłopaki bo tu zawsze droga była a c--j jak moze ją zaorać xD
  • Odpowiedz
@CzerstwaBulka: przerabiałem takie cyrki na kajakach. Raz jak się na chwilę dosłownie zatrzymaliśmy po ciężkiej przeprawie w deszczu żeby tylko napić się gorącej herbaty i specjalnie wybraliśmy takie miejsce gdzie nic nie rosło jakieś chaszcze tylko i komary bo tylko tam nie było tabliczki "teren prywatny" wyskoczył taki wieśniak w gumofilcach spruć się że mu trawę wydeptaliśmy on nie będzie gdzie miał bydła paść i mamy mu od łepka po
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@brck89: jak byś przeczytał ze zrozumieniem to co napisałem to byś wiedział że nie właściciel tylko pijany lump chciał od nas kasę wyciągnąć.
@bigger: na Łupawie za jeziorem Jasień
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@europa:

Podobno na następny rok już i tam stała taka tabliczka jak u wszystkich. 15km ani jednego miejsca żeby choć na chwilę się zatrzymać.


Odnosiłem się do tego głównie.
  • Odpowiedz
@Shatter: nie stary, nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Zajęliśmy dosłownie 5m2 nieużytków przy samej rzece, niczego nikomu nie zniszczyliśmy. Po prostu chcieliśmy się gdzieś na 5min zatrzymać wypić coś ciepłego zmienić ciuchy na suche a ty się zwyczajnie przyp... szkoda słów
  • Odpowiedz