Wpis z mikrobloga

pewnie z przyzwyczajenia organizmu.


@enforcer: Szczerze wątpię. Ja miałem podobnie, nawet jak spożyłem ją w ogóle nie pijąc wcześniej kawy. Ba. Za którymś razem miałem nawet gorzej, choć nie miałem problemów z "eksplodującą sraką".
  • Odpowiedz
@enforcer: myślałem, że tylko ja tak mam. Myślałem, że to uczulenie na kofeinę, ale nie. Mógłbym zjeść całą paczkę Kopiko albo wypić 2 litry energetyków i nic mi nie będzie. Po kawie lepiej z domu nie wychodzić.
  • Odpowiedz
@Szymonv8 yerba działa inaczej i faktycznie pobudza. Swego czasu doilam po kilka yerb dziennie, bo i nawet do smaku się przyzwyczaiłam i efekty były inne niż w przypadku kawy. Zniknęła senność i nagły spadek energii, ale człowiek nie chodził też taki nabuzowany jak niewiadomo co.
Madero, bombilla i yerba od Cejrowskiego, polecam (σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz