Wpis z mikrobloga

@Blackhorn: Kto ma władzę. Żołnierz z karabinem, który wykonuję rozkazy czy podstarzały generał, który je wydaje.
Źródło władzy ma swoje źródło nie w żadnej przemocy, ale ze zdolności perswazji na reszte społeczeństwa.
  • Odpowiedz
@Al-3_x: zarówno żołnierz jak i generał należą do aparatu wywierania przemocy. A co jeśli perswazja zawiedzie? Wtedy jedna ze stron ucieka się właśnie do przemocy.
  • Odpowiedz
@Al-3_x: przemoc jest podstawową, obiektywną "walutą".
W hipotetycznym scenariuszu, gdzie państwo i większe struktury nie istnieją: Wybierasz kawałek wolnej ziemi, budujesz na niej dom i uprawiasz ziemię. Jeśli ktoś przemocą lub groźbą przemocy ci go odbierze, to de facto staje się jego właścicielem. Nie ma wtedy znaczenia twoje poczucie, że on jest twój i ci się należy, bo stan faktyczny jest taki, że to on nim dysponuje. Oczywiście część (większość) ludzi respektuje czyjąś własność, ponieważ sami coś mają, coś stworzyli, osiągnęli i są generalnie "dobrzy". Natomiast nie wszyscy są tacy i dodatkowo nie wszyscy wierzą w te same zasady.

Tu wchodzi państwo i jego najważniejszy aspekt (w sensie wewnętrznym), czyli zasady/prawo i monopol na przemoc (realizowany za pomocą aparatu przymusu, czyli policji). Wiele zasad można egzekwować wobec większości społeczeństwa bez użycia siły, ponieważ ludzie zgadzają z tymi zasadami i sami się podporządkowują.

W efekcie tam gdzie wcześniej byłaby przemoc w postaci np. zabrania domu przez złodzieja, a potem próby odbicia go przez prawowitego właściciela, państwo staje się takim gwarantem zasad. Tzn. albo nikt nie kradnie domu, albo kradnie ale dom wraca do prawowitego właściciela po wyroku sądu. Ale ten wyrok sądu ostatecznie jest egzekwowany "dobrowolnie" bo przestępca wie, że zostanie do tego zmuszony siłą (groźba przemocy), albo rzeczywiście przemocą fizyczną jest usuwany w domu przez
  • Odpowiedz
@Al-3_x: powiem szczerze, że nie odwoływałem się do Hobbesa, bo o nim nie słyszałem wcześniej xDD (a przynajmniej nie pamiętam), to tylko efekt moich przemyśleń. Jak teraz patrzę na wikipedię to w sumie się pokrywa idealnie, hehe great minds think alike ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Al-3_x: Ja książki zapisuję w zakładkach na później, albo w pobieram w pdf, żeby kiedyś przeczytać. A kończy się czerpaniem wiedzy z infografik, krawędziowych memów i wikipedii xD
  • Odpowiedz