Wpis z mikrobloga

#usa #polska

Przeraża mnie jak dużo ludzi, w tym w Polsce nie widzi niczego złego w tym, że funkcjonariusz państwowy strzela do klęczącego obywatela. I to jeszcze strzela mu w plecy kiedy ten jest trzymamy i otoczony przez innych agentów.
Mój umysł nie może zrozumieć logiki, która prowadziłaby do stwierdzenia, że to jest poprawne zachowania państwa wobec obywatela.
  • 101
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeraża mnie jak dużo ludzi, w tym w Polsce nie widzi niczego złego w tym,


@Variv: Tylko, że większość ludzi absolutnie nigdzie nie pisze iż nie widzi w tym nic złego, jest wręcz przeciwnie. Natomiast dla przeciętnej osoby o poglądach lewicowych jeśli nie nazwiesz tych półgłówków ICE nazistami to stoisz w jednej linii razem z nimi.
  • Odpowiedz
@Variv: Zamordystom z Konfederacji imponują rządy silnej ręki, gdzie przywódca jak Putin czy Trump jest bogiem, gdzie policja ma pałować i strzelać do każdego niewygodnego człowieka, gdzie zamiast demokracji, głosowania i przejżystego systemu jest układ gdzie nagina się prawo żeby wyszło że ich stona ma zawsze rację, a każdego przeciwnika politycznego można legalnie zdeptać i opluć
  • Odpowiedz
ale fikoł xD łatwiej Ci się tak żyje?


@pepeuszko Fikoł? Wręcz przeciwnie. @Variv Napisał, że pełno jest takich wypowiedzi na X. Nie wchodzę na X, ciężko żebym był wszędzie. Zamiast pisać coś o fikołach to po prostu wrzuć screeny tego.
  • Odpowiedz
Zamordystom z Konfederacji imponują rządy silnej ręki


@Nusantara: Tylko, że to nie ma absolutnie nawet nic wspólnego z silną ręką. Tym ludziom po prostu imponuje zamordyzm, swojego czasu kuce również Chiny wychwalały. Ich argumentem na obronę jest to, że przecież Putin i Trump to silni przywódcy xD
  • Odpowiedz
@Variv: absolutna większość mojej banieczki widzi w zachowaniu funkcjonariusza coś złego, włącznie ze mną.

Natomiast faktycznie wielu ludzi nie widzi nic złego w jeżdżeniu za agentami ICE, wyzywaniu ich, zastawianiu ich samochodów i próbowaniu szarpać się z nimi "w obronie kobiety" mając b--ń za paskiem.
Takie zachowanie po prostu grozi śmiercią w USA, nie tylko za prezydentury Trumpa. Jestem zdziwiony że kogoś to zaskakuje.
  • Odpowiedz
@Variv: owszem, dlatego napisałem że zachowanie agenta który strzelał niedopuszczalne. Peretti jednak niewątpliwie miał b--ń przy sobie gdy do nich podbiegał ich szarpać.

Szarpanie fedów mając b--ń za pazuchą w czasie gdy oni dokonują słusznego czy niesłusznego zatrzymania grozi śmiercią w USA. Groziło śmiercią w 1980 roku, grozi śmiercią w 2026 roku i będzie groziło śmiercią w 2050 roku. Taki kraj, warto z tym handlować jeśli chcemy żyć
  • Odpowiedz
@thorgoth: Ale ten zabity facet z Minneapolis to Pretti, jak coś i ja nie widziałam, żeby podbiegał dp agentów ich szarpać. To oni przybiegli do niego. Widziałeś jakikolwiek filmik sprzed strzelaniny?
  • Odpowiedz
@Variv: moja robocza hipoteza, wyssana z palca brzmi:
jeden z agentów gdy znalazł i zabrał b--ń Perettiemu rozdarł morde "gun, gun, gun!". W sensie "znalazłem b--ń".
Drugi, który był ex-wojskowym zareagował na to odruchem warunkowym, tak jak był szkolony w Iraku czy Afganistanie gdy słyszy podobne hasło.

Tyle, zabójczy brak profesjonalizmu i skutek przyjmowania do służby ludzi z PTSD. Nie usprawiedliwiam, natomiast z tym gestapo to też na wyrost.
  • Odpowiedz
Na nagraniach "gun" to słychać dopiero po strzelaninie jak agent federalny się pyta, gdzie jest b--ń

@Variv: nagrania są z dystansu i pewnie nie słychać wszystkiego. Moge też się po prostu mylić.

Ale ten zabity facet z Minneapolis to Pretti, jak coś i ja nie widziałam, żeby podbiegał dp agentów ich szarpać. To oni przybiegli do niego.

@mnemonk: zgodnie z relacjami które ja znam, Peretti podbiegł do agentów zatrzymujących jakąś kobiete,
  • Odpowiedz
@Variv: A co mam przeżywać, że ktoś kogoś zabił 7500km w linii prostej ode mnie po drugiej stronie globu? Jaki mam wpływ na to w ogóle? Nawet nie analizowałem tej sytuacji za bardzo jak to wyglądało bo po co? No ale przyjmijmy nawet twoją wersję, że była to egzekucja na cywilu, to co to zmienia dla ciebie, dla nas czy dla Polski ? Ja nawet nie wiem, ty pewnie też
  • Odpowiedz