Miraski, pomożecie? Kuzyn walczy od 2 lat już i nie poddaje się!

Rak j---a pustoszeje organizm mojego kuzyna. Dobry człowiek trafił na paskudny los, ale nie poddaje się i walczy dalej. Pragnie wrócić do zawodu i cieszyć się życiem. Nie wymaga wiele, nie chce wsparcia do "ultranowoczesnej terapii w Stanach". Ot co, zwyczajne wsparcie dla zwyczajnego człowieka...
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 61
- Odpowiedz





Komentarze (61)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Powalczył o nasze bezpieczeństwo, to powalczmy o jego.