@nieocenzurowany88: ciężko polemizować, ale pokaż mi ateistę który w jasny i klarowny sposób wybierze jedna z wielu wzajemnie wykluczających sie moralności niereligijnych , gdy o wiele łatwiej jest twierdzić że istnieje tylko jedna świecka moralność, co jest oczywiście nieprawda.
@Springfield: i co, teraz wierzysz że zombie który popylał po wodzie razem ze starym siedzą na chmurce i patrzą czy czasem nie pałujesz Wiplera? Może się za mocno w głowę uderzyłeś. xD
@nieocenzurowany88 fun fact: to nie biblia jest podstawą katolicyzmu, ale KNS (katolicka nauka społeczna), czyli to co ksiundz gada z ambony I co każdy katolik musi uznawać za prawdę.
@KomentatorTramwajowy: A to nie jest tak, że myśliciele, czy to wierzący czy nie, choć zdają sobie sprawę, iż inni nie podzielają ich zdania, to jednak przekonani są do swoich poglądów? Systemów etycznych, czy to religijnych (np chrześcijańskich) czy nie, jest bez liku, i chyba wszyscy rozsądni temu nie przeczą.
@biliard: oczywiście że tak, ale zapytaj teraz ateistów co to jest państwo świeckie bo ja nie wiem . Dlatego właśnie mówienie o państwie świeckim jest absurdem. Z norm etycznych wywodzone są normy prawne bo do życia społecznego jakąś moralnosc musimy mieć. Bez nie nie ma społeczności. Nie musi być to moralność religijna ale musi być zdefiniowana.
@KomentatorTramwajowy: Rozumiem. Jednak w historii myśli funkcjonowało przecież mnóstwo pojęć etycznych, nieinspirowanych religijnie. Zarazem nie jest tak, że ateiści są relatywistami w etyce i zadeklarowanymi postmodernistami. Dla sporej rzeszy myślicieli, przykładowo, wartości istniały w "świecie idealnym", a z perspektywy filozoficznej świat idealny nie musi wymagać podpory dla własnego istnienia w postaci jakiegoś boga. Raczej świat ten sam dalsze istnienie wyznacza. Zgoda: normy moralne kształtują prawo.
1) Zakazy i nakazy religijne to nie jest moralność. No bo dlaczego jedzenie mięsa w piątek ma być amoralne? 2) To religia korzysta z moralności wypracowywanej przez społeczeństwo a
@WszystkieFajneLoginySaZajete: ktoś cie oszukał i wmówił że jest jedna świecka moralność - to nieprawda, jest ich mnóstwo i dlatego właśnie mówienie o państwie świeckim bez konkretnego wskazania systemu wartości ma taki sam sens jak mówienie o państwie religijnym bez wskazania konkretnej religii. To bzdura.
Zgoda: normy moralne kształtują prawo.
@KomentatorTramwajowy:
1) Zakazy i nakazy religijne to nie jest moralność. No bo dlaczego jedzenie mięsa w piątek ma być amoralne?
2) To religia korzysta z moralności wypracowywanej przez społeczeństwo a
@KomentatorTramwajowy: co