Wpis z mikrobloga

@UmbertoDalleMontagne:
To niezla wegetacja xD jak 5k brutto zarabialem w stolicy, to co tydzien r------------m na sam melanz kilkaset zl w lepsiejszych klubach, w tygodniu randki, p------y, jakies aktywnosci dodatkowe, wszystko a spokojnie odkladalem jeszcze kilkaset zlotych co miesiac.
Przeciez za 8k brutto to ogarniesz spore mieszkanie, catering, auto, niezle ciuchy, balety, a i na dobre wakacje na luzie odlozysz. Ja nie wiem co ludzie z tym hajsem robia.
Nie
  • Odpowiedz
A granicą polskiego "bogactwa" jest 6117,01 zł netto, od których zaczyna się drugi próg podatkowy 32%


@Tytanowy_Lucjan: Tak. W Polsce mając 6tys na rękę jesteś wg. państwa bogolem, elitą i trzeba ci zabierać na biednych. Gdzie w innych krajach 1500euro to minimalny zarobek egzystencjalny...
  • Odpowiedz