@Xtreme2007 akurat podatek od zwierzaka to powinien być wysoki i to wszystko powinno być porządnie kontrolowane. Ukróciło by się chociazby: - kupowanie piesków pod choinkę - do lansowania się przez księżniczki albo patusów - do przygarniania zwierzaka przez żuli, którzy mają w------e w sprzątanie po nim i dbanie o niego bardziej niż "dać żreć".
@Kubeczekgoracejwody GDYBY to było dobrze kontrolowane to taki menel co ledwo wiąże koniec z końcem, by nie dokładał sobie kolejnych wydatków na pieseła. Szereg zmian w prawie od kontroli, przez kary i konsekwencje za nie płacenie/zaniedbywanie zwierzęcia
@FanaticoRosso1910: taaak, ja narzekam na rozwiązania systemowe po prostu. Bo ich nie rozumiem xD u mnie w mieście podatek od psa odkad tylko można było go nałożyć, a nie ma dalej psiego parku (╯°□°)╯︵┻━┻
@banjo ahh... Nie no, ja mówię, że to musiałby byc szereg zmian + korzyści dla kogoś kto zwierzaczka ma i płaci (jak właśnie te parki, o których mówisz). W Holandii, w której teraz mieszkam, jest podatek od psa (kota chyba też). I u mnie w gminie, chodzi kontrola raz lub dwa do roku i sprawdza czy masz psa, skoro nie zgłosiłaś i nic nie płacisz. Na osiedlu mam dwa parki zrobione
I dobrze, że podnoszą, bo jest ich zdecydowanie za dużo. Mieszka p0lak robak w "mieszkaniu" 2x2 m i kupuje do tego kurnika wielkiego owczarka niemieckiego...
@Xtreme2007 podatek od psa jest jak najbardziej uzasadniony. O ile Polacy nauczyli się już sprzątać kupy przynajmniej wtedy, kiedy ktoś patrzy, to nadal KAŻDY możliwy róg budynku jest oszczany, a przez to zniszczony. Nie wspominając o fakcie, że w wielu przypadkach trzymanie psa w bloku, kiedy wszyscy domownicy wychodzą na cały dzień do pracy, jest niczym innym jak zamęczaniem zwierzaka, który nie może się normalnie wysikać przez 10 godzin
@FanaticoRosso1910 Rozumiem, że własnoręcznie usypiałbyś te tysiące porzuconych z dnia na dzień osób. Czy raczej hurtem do gazu? W sumie, wszystko jedno, ważne, że pieskom będzie lepiej.
źródło: comment_1607761060YxtApdPZyw7TUIFYFwllN8.jpg
PobierzPo prostu w tym nasi są najlepsi. Zero empatii to też jakiś dar.
- kupowanie piesków pod choinkę
- do lansowania się przez księżniczki albo patusów
- do przygarniania zwierzaka przez żuli, którzy mają w------e w sprzątanie po nim i dbanie o niego bardziej niż "dać żreć".
Szereg zmian w prawie od kontroli, przez kary i konsekwencje za nie płacenie/zaniedbywanie zwierzęcia
W Holandii, w której teraz mieszkam, jest podatek od psa (kota chyba też). I u mnie w gminie, chodzi kontrola raz lub dwa do roku i sprawdza czy masz psa, skoro nie zgłosiłaś i nic nie płacisz. Na osiedlu mam dwa parki zrobione
Mieszka p0lak robak w "mieszkaniu" 2x2 m i kupuje do tego kurnika wielkiego owczarka niemieckiego...
Czyżby moje modły zostały w końcu wysłuchane?