Wpis z mikrobloga

@MEKORRO: człowieku, nie rozumiesz że kraj to nie jest jakaś tam jednostka administracyjna pokolorowana na mapie? Na kraj składają się ludzie i ich majątki. Po pierwsze na wojnie ludzie nie bronią rządu, tylko siebie, swoich rodzin i dobytków. Może i się nie znajdziesz w takiej sytuacji, nie wiem czy mieszkasz w Polsce czy nie, ale jest duża szansa zmuszenia cię do walki, albo zostawienia wszystkiego na co sobie zapracowałeś i
  • Odpowiedz
@MEKORRO: Dobre podejście do życia masz, takie o mentalności zwykłej zarozumiałej owcy. Fajnie jest sobie żyć w czasach względnego pokoju w swoim najbliższemu otoczeniu i oceniać w sposób czysto wykalkulowany czyny ludzi kilkadziesiąt lat temu w czasie wojny. Wspominasz, że nie musisz umierać za ten kraj oczywiście pełne prawo. Jednak podczas wojny nie zawsze jest możliwość, że możesz wziąć swoją dupę i swoich najbliższych, uciec oraz zaszyć się, gdzieś bezpiecznie.
  • Odpowiedz
@Narcyz_: co jest trudnego w zrozumieniu, że jakiś koleś kazał gostkom się zapakować na statek, przepłynąć ocean, wysiąść na plaży, tylko po to żeby zastrzelił ich randomowy Niemiec, a oni go posłuchali? Kurde sporo( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@MEKORRO: xd ale ja to rozumiem, piszę ci wszystko że nie wszyscy do tego tak podchodzili. Już bardziej bym się Niemców czepiał, ale to i tak bez sensu porównywanie tych epok. Inny poziom świadomości i propagandy. Przypominam ci tylko, że ci wybiegający z tych statków szli zabijać ludzi, którzy masowo mordowali innych więc to nie ma żadnego przełożenia na dzisiejsze czasy.
  • Odpowiedz
@MEKORRO: Chyba Ci się nurt pomylił co do mojej osoby i na marginesie uwierz, wcale za Ciebie bym nie umierał ( ͡° ͜ʖ ͡°) Paradoksalnie mimo twoich przekonań i podejścia światopoglądowego, jestem wręcz pewien, że zdajesz sobie sprawę z bycia takim ignorantem, ale z jakiś powodów przyjmujesz taki styl postrzegania rzeczywistości. W resztę nie wnikam, mimo to życzę więcej ogłady w życiu.
  • Odpowiedz
@Uuuuuuuua: Ludzie biorący udział w wojnie nie do końca mieli wybór natomiast trzeba przyznać, że taka decyzja pójścia na front wymagała odwagi.
Wykopki to półgłówki i oni wszystko co przerasta ich możliwości/umiejętności zawsze hejtują (jak wykopek nie może czegoś osiągnąć, to znaczy że inni też nie mogą i każdy ponad szereg to kłamca), bo teraz jakby była konieczność walki to jeden by odmówił bo depresja, drugi by się pytał czy
  • Odpowiedz