Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@PanProgramista: 35/50.

Nienawidzę ankiet z pytaniami napisanymi jakąś idiotyczną czcionką w której nie wyświetlają mi się polskie znaki, tylko są większe, pogrubione i do niczego nie pasują. Faktycznie wygląda to wiarygodnie i poważnie. Abstrahując od detali, nie rozumiem, po co miałabym iść do specjalisty, co konkretnie mi może to pomóc, gdyby ktoś mnie zdiagnozował jako autystyka?
  • Odpowiedz
@mozgogrdyczka: ja też do końca nie wiem. Mój syn ma zdiagnozowanego aspergera przez co poznałem dokładniej co to jest i widzę dużo takich cech u siebie. Tak trafiłem na ten test, ale sam nie wiem w czym by mi pomogła oficjalna diagnoza.
  • Odpowiedz
@PanProgramista: @PanProgramista: chyba dlatego, ze współczesna nauka definiuje "spektrum" autyzmu. Każdy człowiek może mieć kilka bardziej lub mniej rozwiniętych cech, np. introwertycy będą słabi społecznie, nie znaczy, ze autyzm. Ktoś może mieć słabą inteligencję emocjonalną i empatię, też od razu chorego nie czyni.

To normalne, kwestia właśnie ile z tego się nałoży i jak bardzo na tej osi ktoś jest blisko granicy.
  • Odpowiedz