@spajdermen: Nie patrząc na modę na 144Hz czy 4k to spokojnie można siedzieć teraz z 10 lat na jednym zestawie i nawet karty graficznej nie wymieniać jak się dobrą kupi na start.
Generalnie ja pierwszy komputer miałem gotowy ze sklepu i jak w Skyrim miałem przycinki w walce na większych ustawieniach, to nawet nie wiedziałem czemu tak się dzieje. Nie miałem pojęcia co to są klatki itd. A i tak
@Murasame: moja jedyna dziwna nostalgia związana ze słabym sprzętem to fakt że w Hitman Blood Money jeden etap ładował się 5 minut. Śmierć to było przeładowanie etapu. Gra była o wiele bardziej ekscytująca bo chciałem zrobić wszystko by nie dednąć xD zwłaszcza jak celowałem w maksymalny ranking (Silent Assassin). Potem jak grałem na nowszym sprzęcie to już nie było to samo bo człowiek miał gdzieś tam z tyłu głowy że
Głównie typowym dla gamingowych foteli wyglądem oraz tym, że da się je odchylić można na nich leżeć (co bardzko rzadko można w fotelach biurowych, nawet tych najdroższych).
Ogólnie to bardziej moda niż jakiś sensowny produkt, ładnie wyglądają i tyle. Sam miałem taki chwilę ale kupiłem biurowy fotel z siatką zamiast ekoskóry.
Wszystkiego wyglądają prawie identyczne, często to ten sam projekt i fabryka, tylko znaczek naklejają inny.
Generalnie ja pierwszy komputer miałem gotowy ze sklepu i jak w Skyrim miałem przycinki w walce na większych ustawieniach, to nawet nie wiedziałem czemu tak się dzieje. Nie miałem pojęcia co to są klatki itd. A i tak grało mi się świetnie.
@Murasame: Wszystko zależy w co grasz, to co do powyższego zdania i głównego posta. GTA VC mi ledwo chodziło, ale przeszedłem dobrze się bawiłem. Za to w Q3
@Exxan: Idź dziecko spać bo masz jeszcze poprawę z przyry.
Generalnie ja pierwszy komputer miałem gotowy ze sklepu i jak w Skyrim miałem przycinki w walce na większych ustawieniach, to nawet nie wiedziałem czemu tak się dzieje. Nie miałem pojęcia co to są klatki itd. A i tak
@Exxan: Mogę ci tylko współczuć. Kiedyś trafisz na dobrego lekarza i cię z tego wyciągnie.
Głównie typowym dla gamingowych foteli wyglądem oraz tym, że da się je odchylić można na nich leżeć (co bardzko rzadko można w fotelach biurowych, nawet tych najdroższych).
Ogólnie to bardziej moda niż jakiś sensowny produkt, ładnie wyglądają i tyle. Sam miałem taki chwilę ale kupiłem biurowy fotel z siatką zamiast ekoskóry.
Wszystkiego wyglądają prawie identyczne, często to ten sam projekt i fabryka, tylko znaczek naklejają inny.
@Murasame: Wszystko zależy w co grasz, to co do powyższego zdania i głównego posta. GTA VC mi ledwo chodziło, ale przeszedłem dobrze się bawiłem. Za to w Q3