Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

Twilight Q

https://myanimelist.net/anime/1981/Twilight_Q

Tym razem po kolejny seans sięgnąłem do całkiem często odwiedzanego przeze mnie ostatnio katalogu "Mamoru Oshii - Śmietnik", wsadziłem rękę, poszperałem chwilę i wyciągnąłem ten oto rzadki okaz.

Jak sama nazwa wskazuje, tytuł nawiązuje do kultowego Twilight Zone. Ma też tę samą formę. Są to niepowiązane ze sobą historie (całe dwie, projekt zarzucono z powodu słabych wyników sprzedaży), których jedynym elementem wspólnym są wydarzenia paranormalne.

Pierwszy odcinek opowiada historię młodej dziewczyny, która podczas nurkowania znajduje aparat fotograficzny, na którego kliszy znajduje się jedno zdjęcie - przedstawiające ją z jakimś obcym mężczyzną. Po krótkim śledztwie okazuje się, że ten model aparatu jest dopiero w planach producenta i wyjdzie najwcześniej za rok. A w tle pojawia się czerwony przypływ wydzielający trujące gazy.

Drugi odcinek jest de facto monologiem prywatnego detektywa szpiegującym ojca z córką oraz odkrywającego powiązania między katastrofami lotniczymi a rybą na obiad.

Pierwsza część jest dosyć schematyczną historyjką, ogląda się ok, jest całkiem ładna, ale brakuje jej jakiejś mocnej puenty. Po zakończeniu jest takie... ¯\_(ツ)_/¯ no i?

Druga za to z racji swojej formy trochę przynudza, ale sam materiał jest o wiele ciekawszy. Gdyby opowiedzieć tę historię odrobinę dynamiczniej byłaby zdecydowanie bardziej przystępna i obyłoby się bez przysypiania w trakcie.

Pozycja zdecydowanie dla archeologów. Tych mniej wybrednych.
kinasato - #anime #animedyskusja 

Twilight Q

https://myanimelist.net/anime/1981...

źródło: comment_1590765403IzIV9s9YskKYQ7plCEBE9A.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach