Wpis z mikrobloga

@Mystizer: No tylko jak zarabiają, restauratorzy i inni zatrudniają studentów na umowy zlecenie/o dzieło/na czarno, płacą pod stołem, nie płacą za nadgodziny, praktykują mobbing, nie przestrzegają zasad BHP, nie dają odzieży ochronnej, migają się od wypłacenia pensji, no ale Państwo dej, bo nie mam na leasing. Student se zmieni pracę, bo nie będzie pracować w kołchozie, to przyjdzie kolejny z młodszego rocznika. I można se wsadzić te wasze słowa, że
  • Odpowiedz
@GrafikaUltraHaDe: A co ma się to do tego co napisałem albo do tematu. Napisałem tylko że zarabiają więcej bo mają swoje firmy więc to oczywiste że niektórzy mają też i więcej kasy niż przeciętny kowalski. Kto komu zabrania założyć firme i spróbować swoich sił aby polepszyć swój żywot. Zresztą widze że tobie przedsiębiorcy kojarzą się tylko z ruchaniem swoich pracowników na hajs i z typowym gadaniem o złodziejach prywaciarzach, no
  • Odpowiedz
@Mystizer: Ten kult przedsiębiorców mnie w-----a niemiłosiernie tak jakby łełe przedsiębiorcy byli najlepsi, a ci wredni pracownicy najgorsi. Potem się tworzy takie błędne koło
Pracodawca rucha pracownika, bo ten rucha pracodawce
Pracownik rucha pracodawce, bo ten rucha pracownika

Poza tym przedsiębiorca nie byłby utożsamiany ze złodziejem i stereotypowym "prywaciarzem" bez powodu. Skoro w dzikich latach 90, tak wyglądało 3/4 biznesów, a niektórzy przedsiębiorcy nadal żyją mentalnością w tamtych czasach
  • Odpowiedz