Wpis z mikrobloga

Tak, to znaczy że jest niezaangażowanym nieogarem, jak można nie wiedzieć, do której klasy chodzi własne dziecko, wtf. Serio przetarasta was zapamiętanie paru prostych informacji istotnych dla ważnej dla was osoby?


@svickova: pewnie większość dzieci to wpadki czy tam celowa intryga kobiet, a wszystko kończy się uwiązaniem, to facetom to zwisa albo i gorzej.
  • Odpowiedz
@holymotherearth: moja mama pracowała w podstawówce, mówiła, że często zdarzało się, że ojcowie przychodząc na zebrania rodzicielskie nie mieli pojęcia w której dziecko jest klasie. Zdarzały się nawet przypadki, że przychodził ojciec po dziecko do szkoły, a okazywało się, że dziecko uczy się w zupełnie innej szkole.
  • Odpowiedz
  • 2
Serio przetarasta was zapamiętanie paru prostych informacji istotnych dla ważnej dla was osoby?


@svickova znam wszystkich kolegów i koleżanki mojego 3 letniego syna, też tego nie rozumiem. Ale znam też pesele i numery dowodów wszystkich w rodzinie więc pewnie jestem p----------y
  • Odpowiedz