Wpis z mikrobloga

@rraaddeekk: Mam dziary w miejscach które mogę zakryć, jednak nie obowiązuje mnie jakiś stricte dress code w stylu długie rękawy/marynarki itp. Nie miałem sytuacji gdzie miałem odkrytą dziarę i musiałem ją zakryć.
  • Odpowiedz
@andrzej-roman to że tatuaże są popularne to raz.
U nas moda w korpo na tatuaże jak najbardziej też jest.
Jednak w krajach zachodniej starej cywilizacji tatuażem określa się niższe warstwy społeczne.
W klasie średniej też się pojawiają, ale osoby z wyższej klasy z tatuażem to sporadyczne wyjątki.
  • Odpowiedz
@Bova o to chodzi. Właściciel firmy wie, że niektórym klientom może to nie pasować.
Jeśli ma wybór, to po co mu pracownik który nie będzie pozytywnie odbierany przez klientów?
  • Odpowiedz
@rraaddeekk: chodzę na spotkania ubrany też w koszulkę polo. Nie wszystkie są takie mega formalne, po prostu po jednym spotkaniu wiem czy mogę sobie na to pozwolić. A jak chodzę na spotkania w koszuli to najczęściej mam podwinięte rękawy. Bo tak lubię ( ͡° ͜ʖ ͡°) To nie są kontrakty na dziesiątki tysięcy.
  • Odpowiedz
@kinlej: Zdziwię cię przyjacielu mój internetowy: pracuję w międzynarodowym korpo a posiadam "tatuażyki" oraz planuję kolejne. Nigdy nie przeszkodziło mi to ani w pracy ani w jej szukaniu :)

@zmasowanyatak: @Zoriuszka: To właśnie nie dziwi. Tatuaże mogą przeszkadzać w znalezieniu pracy, jeśli jesteś skazany na pracę u jakiegoś Janusza z Pipidówki, który tatuaże to dotąd widział kiedyś na filmie, więc jak Cię z nimi zobaczy
  • Odpowiedz