Wpis z mikrobloga

@Fifth_Element: Niedawno kupiłem taki stówkę taniej.
Wcześniej poczytałem trochę poradników w internecie i zaraz po zakupie odłączyłem jeden z termostatów a drugi przestawiłem aby piecyk osiągał temperaturę powyżej 400 stopni.
Wszystko zgodnie z dyrektywami członków Klubu Miłośników Pizzy. Sprawdziły się też ich słowa mówiące, że teraz będzie mi palił spód ciasta a góra nie zdąży się w tym czasie upiec.
Mogłem przełożyć dolną grzałkę do góry lub kupić jedną mocniejszą,
  • Odpowiedz
Wszystko zgodnie z dyrektywami członków Klubu Miłośników Pizzy.


@konmac: jestem tam od kilku dni, klimat jak na elektrodzie, ale rady przydatne XD
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@geuze: nie no bez przesady sam jestem tam od paru dni i widać że to są ludzie z mocną zajawką mocno wykraczającą po za samą pizzę a szerokopojete wypieki.
  • Odpowiedz
@aphen: postanowiłem, że pobawię się z tym sam i kupiłem prostą grzałkę do modelowania 140cm 1300W (Gwarant Częstochowa), około 70zł z przesyłką. Wydrukowałem sobie szablon gięcia i metodą prób i błędów mniej więcej pozaginałem ją. Nie wrzucę fotki bo nie wygląda zbyt pięknie, ale pizza jest równomiernie dopieczona ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Oprócz tego wydałem kilkadziesiąt złotych na matę izolującą termicznie górną kopułę aby ciepło nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@konmac: no i fajnie, sam mam takie plany czy różnica w komforcie i smaku jest aż tak duża między piekarnikiem a piecem?
  • Odpowiedz
@aphen: Może nie jestem jakimś wybitnym koneserem ale piekąc ją w piecyku zbliżyłem się do pizzy jaką znam z prawdziwych włoskich pizzerii. Jest odczuwalna różnica. Jakby nie patrzeć pieczesz ją znacznie krócej w zdecydowanie wyższej temp. Ciasto się ładnie dopieka, a jednocześnie składniki na górze nie przypalają się na wiór
  • Odpowiedz