Wpis z mikrobloga

Znaczy to, że uczucie które interpretujemy w mózgu jako miłość jest pochodną mieszanki różnych hormonów, to akurat prawda xD ale nie zmienia to faktu, że można wciąż oddawać się romantyzmowi i dać się po prostu ponieść temu pięknemu uczuciu, zamiast analizować jego biologiczne źródła. Szkoda, że krejzikokos epatuje takim chamstwem, które przyćmiewa logiczność jej/jego wniosków.
  • Odpowiedz
@Ri__: Tak samo jak ty się przywiązałes do swojej starej i starego a tak naprawdę każda dorosła kobieta mogłaby być twoja stara. I to tez jest zwykle przywiązanie a nie „miłość” ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@crazykokos: masz 20 lat, czy tylko tak p--------z? Wiesz, że to tylko definicja, obojętnie jakie procesy za tym stoją. Nie znaczy to, że uczucie, a raczej zbiór uczuć nie istnieje. Równie dobrze możesz powiedzieć, że nienawiść, szczęście, smutek, gniew, czy lęk nie istnieją, bo to tylko projekcja naszego mózgu obrazująca procesy chemiczne, które dzieją się w organizmie.
  • Odpowiedz
@Topman100: pewnie wymęczona, wypalona, szuka beta portfela, za rok dzieciak (lub już jest), bo czasu zbyt wiele nie zostało (2-3 lata max), więc presja jest...( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz