Wpis z mikrobloga

Dodatkowym argumentem za tym, że Polacy kochają klatki jest to, że na nowiutkich osiedlach co chwila widzę reklamy: nowe apartamenty w zielonej (jeszcze, bo potem drugi blok) okolicy, nasze cudowne 32m^2 może być Twoje! ... I ludzie mieszkania wykupią, zanim to jeszcze nadaje się do zamieszkania.


@dzek: 1) Nie stać ich na większe bo cena za m2 jest bardzo duża, więc wybierają mniejsze, a skoro wybierają mniejsze to developerzy takie
  • Odpowiedz
@furcio: @mistejk: jw., wyjaśniłem to już

@wojtoon: kasy bym uzbierał, nawet przeglądałem oferty (były dwa baseny i kort tenisowy właśnie), ale nie potrzebuję, to nie mój styl życia. Ja wiem, że mógłbym od razu mieszkać w domu wielkości lotniska, ale nie ma sensu dyskusja, kiedy na krytykę skrajności odpowiadasz drugą skrajnością.
  • Odpowiedz
Tak, to socjalizm jest największym powodem rozwalonego rynku mieszkaniowego


@MadokaDobraWaifu: A co nim niby jest? I co to znaczy rozwalony? Chodzi ci o przeregulowanie w stylu ustaw o ochronie lokatorów itd? Jeśli tak, to jest właśnie socjalizm.
  • Odpowiedz
@bigos555: Zaczynasz od tezy, która wiesz że a) jest błędna b) nie reprezentuje tego, co napisałam c) truje studnię. Nie chodzi o to czy jesteś pełen dobrej wiary czy nie xdd

Jeżeli chcesz mi wytłumaczyć, jak program socjalny w polsce niszczy globalnie rynek mieszkaniowy, to bardzo proszę.
Jeżeli uważasz, że nie jest w opłakanym stanie, a obecny stan rzeczy to "wolny rynek robiący swoje", to nie mamy o czym rozmawiać,
  • Odpowiedz
@MadokaDobraWaifu: Tak chaotyczne, że szczerze trudno się odnieść do tego co piszesz.

"wolny rynek robiący swoje",

Nie wiem czy tu ironizujesz, czy chcesz mi powiedzieć, że teraz mamy wolny rynek a receptą jest regulacja?

jak
  • Odpowiedz
@MadokaDobraWaifu: Nic mnie nie striggerowało, przecież ty niczego jeszcze nie napisałaś, poza ogólnikami w stylu "rozwalony". Nie wyartykułowałaś żadnego poglądu, zdania czy opinii więc nie n---------j pustą erystyką tylko daj konkret, a jeśli cię to przerasta to daj se spokój.
  • Odpowiedz