Wpis z mikrobloga

@Pesa_elf: jedna ze starych receptur mówi, żeby wrzucać wszystko (a nawet nie myć) bez obierania/wyciskania. Skórki, pestki działają jak naturalne drożdże. Jeżeli ktoś nie potrzebuje picia na już, to czemu nie.
  • Odpowiedz
@puszka odszypulkowuje się. Potem miazdzy i maceruje uprzednio siarkuje by dzikie drożdże i pleśni się nie rozwinęły. W przypadku win czerwonych maceruje sie nawet tydzień a białe odciska tego samego dnia i sendymuje w chłodzie i dbamy by sie nie utlenilo.
Pesa_elf - @puszka odszypulkowuje się. Potem miazdzy i maceruje uprzednio siarkuje by...
  • Odpowiedz