Wpis z mikrobloga

@Qiepka: gdyby niemcy panowali w powietrzu jak najbardziej by się sprawdził, choćby jako mobilny bunkier a nie czołg sam w sobie. Ale panowania nie mieli, więc nic z tego nie wyszło.

I to się w sumie tyczy i myszy i szczura.
  • Odpowiedz
@FLAC: Niepraktyczna kupa żelastwa. Sens to ma kilkadziesiąt czołgów średnich typu Panzer IV, czy Panther, które mogą odmienić losy bitwy, a nie ledwo się ruszająca, awaryjna zabawka Pana H, do ochrony której trzeba oddelegować cały pułk.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@FLAC: faktycznie ledwo ruszający się kloc ma sens kiedykolwiek. Nie oszukujmy się, wielkimi czołgami Wujek próbował przedłużyć sobie prącie. Żadnego sensu to nie miało. Tak jak kolega wyżej napisał, naklepać dużo mobilnych średnich czołgów jest sensowne. Od bycia wielkimi s---------i są okręty.
  • Odpowiedz
@GraveDigger: sprawdziłem sobie co oni nazywali słoniem i okazało się , że chodzi o Elefant (Jagdpanzer) Panzerjäger Tiger (P) „Ferdinand/Elefant“ xDD
  • Odpowiedz