Wpis z mikrobloga

@jepanseque: i walczyłyby 3 kraje, jeszcze bardziej dominując tj. USA, Rosja, Chiny. Chyba jednak lepiej gdy nie walczy się z ich machiną spuszczoną z łańcuchów.
  • Odpowiedz
@Kulek1981: Sport zawodowy nigdy nie był i nie będzie zdrowy. Pomysł tutaj poruszony szczerze mówiąc podoba mi się, ale wprowadzenie go nie pozwoliłoby na zachowanie pozorów etyki, dlatego to się nigdy nie stanie.
  • Odpowiedz
@biskup2k: Według jednej z obiegowych historii Henri Toivonen w 1986 roku zrobił Lancią S4 próbne kółko na torze Estoril w Estonii i osiągnął czas, jaki dałby mu w odbytym parę tygodni wcześniej GP Formuły 1 szóste pole startowe. Zresztą sam później stwierdził, że „ten rajd [Korsyki] jest szalony” i że „jeśli przytrafi się cokolwiek nieprzewidzianego, to na pewno to będzie jego koniec”.
https://en.wikipedia.org/wiki/Henri_Toivonen
  • Odpowiedz
@Damasweger: ha, no właśnie. Nawet jakby jakiś kraj pozwoliłby na takie zawody u siebie internet i tak by zrobił swoje, chyba że blokady regionalne na chwilę załatwiłby problem. Nie mniej choć raz bym coś takiego zobaczył ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz