Wpis z mikrobloga

@niechswiatplonie: Pojechaliśmy z różową do Castoramy po drewniany kij do karnisza. Pptrzebowaliśmy 2m, a akurat w sprzedaży były 1.8 i 3m. Wzięliśmy więc ten dłuższy. Niestety nie mieścił się do auta, a już zamykali przez co nie zdążyłem wejść by przyciąć kij piłką. Wracam do różowego i mówię, że trzeba będzie złamać. Ta się mnie pyta, a co jak pęknie w złym miejscu? Odpowiadam "Trzeba będzie wtedy oddać do spawacza by
@Rajev: ja w loroyu kupiłem 3m deskę, chciałem łózko wzmocnić i potrzebowałem dwu metrowy kawałek, mówię do gościa tam gdzie tną podając mu tą dechę " Prosze mi przyciąć na dwa metry" , po chwili przynosi mi dwa metrowe kawałki :)