Wpis z mikrobloga

  • 10
A najlepsze jest to, że wszystko (siedzenia w autobusie, pociągu, na korytarzu w szpitalu, wnętrza samochodów) jest projektowane dla osób <180cm. Sam współczuję ludziom +195cm bo poza zachwytem szonów w życiu mają więcej problemów niż plusów ze wzrostu (chyba, że każdy z nich gra w kosza albo siatkę)
  • Odpowiedz
@wojstenik: Taka historia mi się przypomniała z #tinder Mam 193cm i kiedyś umówiłem się z dziewczyną co mierzyła 178cm (przyznam przy moich warun kach - dla mnie wzrost u dziewczyny idealny), na dzień dobry zamiast coś w stylu "Cześć, jestem Ania, miło CIę poznać", usłyszałem "Wcale nie jeteś taki wysoki jak pisałeś" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@wojstenik: No ale w sumie tak może być, bo te dzieciaki 2000+ wychowane na GMO i papkach-gainerach to mutanty. Dziewczyny tak samo. Sam jestem #bigboy 179 i czasem przechodząc obok liceum/gimnazjum czułem się jak ich rówieśnik albo i młodszy - spokojnie mógłbym od nich obskoczyć w------l xD Pełno typów 185+, co prawda o dziecięcych buźkach ale są wysocy. Znaleźć dziewczynę niższą niż 170 to też jest spore wyzwanie,
  • Odpowiedz
@NukeOps: Niskie dziewczyny uważają, że czym większy ich facet tym lepiej razem wyglądają i to słodkie XD Szkoda, że nie zdają sobie sprawy, że przy takiej różnicy nawet trzymanie się za ręce jest problematyczne. Żeby nie było, sama jestem krasnal XD
  • Odpowiedz