Wpis z mikrobloga

@dejwis: hmm kurcze, chyba łatwiej byłoby mi wymienić kto mnie tam irytował: Brona Croft (Billie Piper). Każda z tych postaci miała w sobie coś fajnego. No i może jeszcze Dr Frankenstein (Harry Treadaway). ;-)
  • Odpowiedz
@M1r14mSh4d3: Szkoda, że nie miał odpowiedniej oglądalności i musieli szybko "kończyć" fabułę w 3 sezonie. Spokojnie mogli to rozłożyć na 4-5 sezonów, tym bardziej, że wprowadzali w 3 sezonie nowe postaci.
  • Odpowiedz
@taress: Ten serial od początku miał mieć 3 sezony, właśnie po to by nie zrobić z niego rozciągniętego tasiemca. To dzięki temu główna postać jest tak dobrze utrwalona.
  • Odpowiedz
@taress: czytałam wywiad z twórcą serialu i był namawiany do następnych sezonów, ale sam stwierdził, że na 3 sezonach jego wizja serialu się skończyła. Nie słyszałam info o tym, że przez niską oglądalność go ściągnieto.
@dejwis: jak mnie ona wkurzała. ;-)
  • Odpowiedz
@dejwis: @M1r14mSh4d3 Sranie w banie, taka jest wersja pod publiczkę. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Też czytałem ten wywiad. Od połowy 3 sezonu fabuła zaczęła pędzić jakby reżyser w trakcie prac nad nim dowiedział się, że 4 sezonu nie będzie. Wielu ludzi oglądających serial miało podobne odczucia.
  • Odpowiedz
@M1r14mSh4d3: Planowany jest serial "inspirowany" Penny Dreadful.
Penny Dreadful: City of Angels, ma być osadzony w Los Angeles. Z ciekawości na pewno obejrzę, ale odejście od klimatów wiktoriańskich nie wróży zbyt dobrze.
  • Odpowiedz