Wpis z mikrobloga

@psi-nos: Wówczas przeżywa siebie oraz przeżywa świat. Tworzymy granicę między sobą a światem (umysłowy odpowiednik skóry naszego ciała), po czym przyjmujemy przeróżne relacje między oboma elementami układanki.
Nie sądzę, by ogólnie pojęte doświadczenie zen było niemożliwe do przeżycia bez szczególnej wiedzy o tradycji.
@kubako: @biliard: @renalum: kurcze, myślałem że dostanę jakąś ciekawą "abstrakcyjną" odpowiedź w stylu historyjek zen ;)

Roshi Kapleau agreed to educate a group of psychoanalysts about Zen. After being introduced to the group by the director of the analytic institute, the Roshi quietly sat down upon a cushion placed on the floor. A student entered, prostrated before the master, and then seated himself on another cushion a few feet
@psi-nos: Ciekawostka: wedle wielu cytowany P. Kapleau nie jest i nigdy nie był roshi. Ponoć miał konflikt z mistrzem, który nigdy nie potwierdził jego następstwa. Oczywiście z "three pillars" się tego nie dowiesz. Co nie zmienia faktu, że to pozycja szczególna.