Wpis z mikrobloga

@hardkorowymoksu: Czy ja wiem, czy przy takim treningu coś może się stać. Nie robię tego też profesjonalnie. Jak dobrze maszerujesz i skupiasz się na amortyzacji to naprawdę nic nie boli i nie odczuwa się tego, w szczególności przy zejściach. No, może oprócz tego jak truchtam, jednak plecak skaczący daje się we znaki ale też jest to tylko 1/2 ostatnie kilometry. Pozdrowienia!
  • Odpowiedz