Wpis z mikrobloga

@pijemlekocodziennie: No, dziwne nie. W moim mieście większość ludzi pracuje z mniej niż 2000zł netto. Powyżej tej sumy to zarabiają tylko urzędnicy, lekarze, i garstka osób z sektora prywatnego. Life is brutal. Tu gdzie mieszkam choćbyś miał wszystkie kierunki studiów skończone plus doktoraty to i tak nie zarobisz więcej niż 6k, bo nie ma takich stanowisk pracy albo nie ma rynku żeby wyciągnąć tyle z DG.
  • Odpowiedz
@MangoZjem: Aż tak źle??? No z głodu nikt nie umiera. Ale też nie masz szans aby się czegoś dorobić. Ot żyjesz od wypłaty do wypłaty. Miasto się rozwija i owszem ale tylko dzięki pieniądzom z zewnątrz. Ludzie pracują za granicą a zarobione pieniądze wydają tutaj. Rzuciłem kiedyś jednemu mirkowi wyzwanie aby jako człowiek z zewnątrz spróbował w moim mieście znaleźć pracę za minimum 4000zł netto. I co?? Wymiękł, bo jest
  • Odpowiedz
@pijemlekocodziennie Parę dni temu przeglądałem oferty pracy w tym słynnym mieście wojewódzkim, Krakowie. Większość ofert niewymagających specjalnego wykształcenie czy uprawnień oscylowała pomiędzy 2k a 2.6k PLN.
To i tak lepiej niż w "Polsce powiatowej", bo tam 2000 bywają górnymi widełkami.
  • Odpowiedz
@pijemlekocodziennie: Na wioskach i w małych miastach to normalna pensja. Takie 3 k na rękę, to już wysoka pensja. Można być nieświadomym, jak się nie przebywa w takich miejscach i w takim środowisku. Ja mieszkam w dużym mieście i z mojego punktu widzenia 4k na rękę to już niezła pensja, dla osoby po studiach i z doświadczeniem, ale ktoś inny w tym samym mieście może to uznać za śmieszną pensję,
  • Odpowiedz
@Jerry664 to sprawdź jak to wygląda w praktyce bo nie jest wcale tak kolorowo :) musisz naprawdę się pobujać po rekrutacjach bo niestety januszy jest sporo ale bardziej cwanych.
Sam nie pracuje w takie pracy gdzie nie trzeba kwalifikacji ale znam dużo osób ( całkiem ogarniętych) które często się odbijało od firmy do firmy
  • Odpowiedz
@edek_wladca_kredek wiesz czym się zajmuję teraz Mirek do którego piszesz? Może mieszka w domu rodzinnym więc nie traci dużo na utrzymanie. Jeżeli nie ma dużego doświadczenia i umiejętności to co mu da sama przeprowadzka? Zarobi więcej? Okey ale ile straci na "życie"?
Bilans może nie wyjść tak korzystny
  • Odpowiedz