Wpis z mikrobloga

@WroTaMar: ale fakt, że kontrolerzy bywają wredni. Zdarzyło mi się biec do SKM, już prawie odjeżdża i udało mi się wpaść do pierwszego wagonu, od razu odpalam telefon i kasuję bilet, po chwili zorientowałam się, że obok stoją kontrolerzy... z----ł mnie, że nie powinien mi tego w ogóle uznać, że bilet kasuje się przed wejściem do SKM i że mam obowiązek znać regulamin. ¯\_(ツ)_/¯ Rozumiem wszystko, ale czasami fajnie byłoby
  • Odpowiedz
@comfortably_numb: Na ich obronę muszę powiedzieć że widziałem kiedyś akcję w której małżeństwo spoza Trójmiasta kupiło bilet na całą komunikację, ale nie wiedzieli że to bilet na całą komunikację /{skm} ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kontroler sprzedał im normalne bilety z punktu A do punktu B.

Ale i tak ich nienawidzę bo wszystkie wspomnienia mam z nimi nieprzyjemne...
  • Odpowiedz