Aktywne Wpisy

✨️ Jak zrozumieć plany kobiety na przyszłość? Ⓘ
Jak rozumieć słowa kobiety - "może za kilka miesięcy spróbujemy ponownie". ?
Ja mam 36 lat, ona 33. Byliśmy ze sobą prawie rok czasu, jednak postanowiła zakończyć naszą relację na chwilę obecną. Motywowała to innymi pragnieniami, innymi celami natomiast nie zamknęła furtki ostatecznie. Mamy normalny kontakt, czy to telefoniczny czy sms, spotykamy się czasem na mieście. Nie zamknęła furtki całkowicie natomiast ciągle podkreśla na chwilę
Jak rozumieć słowa kobiety - "może za kilka miesięcy spróbujemy ponownie". ?
Ja mam 36 lat, ona 33. Byliśmy ze sobą prawie rok czasu, jednak postanowiła zakończyć naszą relację na chwilę obecną. Motywowała to innymi pragnieniami, innymi celami natomiast nie zamknęła furtki ostatecznie. Mamy normalny kontakt, czy to telefoniczny czy sms, spotykamy się czasem na mieście. Nie zamknęła furtki całkowicie natomiast ciągle podkreśla na chwilę

źródło: temp_file5193344991769682066
Pobierz




źródło: comment_rIBUT1TPltQHtZeyAYCpGNGn60zd0Wc1.jpg
PobierzZawsze jak "góra" pytała się dlaczego nie pracuję to grzecznie pytałem czy coś co należy do moich obowiązków nie jest zrobione.
W mojej pierwszej pracy raz gdy skończyłem swoją robotę i wyszedłem z 10-15 minut wcześniej (wyjątkowa sytuacja, zawsze siedziałem do końca), to następnego dnia dostałem reprymendę od kierownika, że jak nie mam co robić to żeby pomóc innym.
To moja wina, że wyrabiam się z pracą przed czasem lub że ktoś nieumiejętnie rozdziela zadania?
I tym sposobem nauczyłem się markować robotę i błyskawicznie chować przeglądarkę na widok kierownika,
Miałem do zrobienia 7,5t zarobu (jakieś dziesięć palet pszenicy) dziennie i dwa mieszalniki na hali, co oznacza, że robotę kończyłem w jakieś cztery godziny. Zdarzyło mi się na hali usiąść, to z miejsca Wielki Brat mnie na kamerce podłapał i kazał mi sprzątać czystą halę XD Przez cztery godziny łaziłem jak debil z miotłą po hali i udawałem, że
Kazali nam drapać brud paznokciami żeby dyrektor myślał że coś robimy :))))
Koleżance kazali w samo południe wyjść na pole i wyrywać trawę pod płotem XDDD
Komentarz usunięty przez autora
Chłopiec wchodzi do fryzjera, a ten szepcze do klienta:
- To jest najgłupsze dziecko na świecie. Proszę popatrzeć, pokażę panu.
Fryzjer bierze w jedną rękę dolara, a w drugą dwie dwudziestopięciocentówki. Woła