Wpis z mikrobloga

@ManiacTeam: nie, to już więcej racji ma baba (chyba), bo to może tyczyć cech charakteru, a facet to czysty spermiarz. Nie ważny charakter, tylko morda i cielsko żeby było R U H A Ń S K O

A później, w myśl waszych oczekiwań macie same tinder/insta/imgur księżniczki.
  • Odpowiedz
@zamulacz_komputerowy: Totalnym rakiem dla mnie, to szukanie sobie kogoś na siłę. Kogoś, przy kim można podleczyć swoje kompleksy, kogoś, kto ma nam zastąpić jakieś braki. Z góry wiadomo, że to jebnie.
Obserwując mężczyzn i kobiety na portalach i nawet na wykopie mam wrażenie, że wszyscy żyją dwoma życiami. Tym, które widzą inni i tym, w którym te osoby są same w swojej rzeczywistości. W jednym i drugim życiu widzę kłamstwo
  • Odpowiedz
@ManiacTeam: ludzie sobie dali wmówić że muszą być wyjątkowi, że muszą być kimś. Trzeba walczyć o nie wiadomo jaki progress, pokazać innym że jest się kimś. Ja tej "filozofii" kompletnie nie kupuje, wole spokojny żywot. A wyjątkowy jest dla mnie każdy człowiek, przy czym z tego tytułu nie zamierzam szklić do nikogo oczu, ani klaskać na jego widok.
  • Odpowiedz
@ManiacTeam: to porównujesz do odbierania prawa do człowieczeństwa ludziom poniżej 185 centymetrów, blondynom brunetom czy szatynom w zależności od mody i oczekiwania, że obcy fcet, który zabierze je helikopterem do swojego lochu nie jest psychopatycznym mordercą tylko romantykiem o nieco niezwyczajnym hobby?
  • Odpowiedz