Aktywne Wpisy

Besalama +146
Chyba nie o takie cele naukowe mu chodziło (╥﹏╥)
"Mężczyzna z Arizony przekazał ciało swojej matki, wierząc, że posłuży do badań nad chorobą Alzheimera. Zamiast tego Biological Resource Center potajemnie sprzedało je armii USA za 5 893 dolary, gdzie zostało wykorzystane w testach wybuchowych.
Rodzina później dowiedziała się, że ciało zostało przypięte do krzesła i zdetonowane w ramach badań nad skutkami
"Mężczyzna z Arizony przekazał ciało swojej matki, wierząc, że posłuży do badań nad chorobą Alzheimera. Zamiast tego Biological Resource Center potajemnie sprzedało je armii USA za 5 893 dolary, gdzie zostało wykorzystane w testach wybuchowych.
Rodzina później dowiedziała się, że ciało zostało przypięte do krzesła i zdetonowane w ramach badań nad skutkami
źródło: juesej
Pobierz
Tetsuya +110
Ale się onuce na głównej odpaliły. Ile tego ścierwa tutaj jest. Niektórzy nawet konta nowe specjalnie porobili:
https://wykop.pl/link/7862477/zginal-polski-ochotnik-walczacy-z-rosja
#polskieonuce #ruskieonuce #szuryzglownej #russiahateclub
https://wykop.pl/link/7862477/zginal-polski-ochotnik-walczacy-z-rosja
#polskieonuce #ruskieonuce #szuryzglownej #russiahateclub
![Superlutownica czyli cztery sposoby na transformatorówkę [TOWARY MODNE 300]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/20a38fca22eeb0baf2133a75c9193117bf54dc01357a5f1cba95df35eec7304a,q80.jpg)




Seneka wspomniał kiedyś, że „[ten] kto lęka się śmierci, nigdy nie dokona nic godnego człowieka, który prawdziwie żyje. Natomiast ten, kto pamięta, że ten wyrok wydano na niego już w chwili poczęcia, będzie żył pod wyrokiem, a równocześnie tą samą siłą ducha sprawi, że żadne zdarzenie nie będzie dla niego niespodziewane”.
Strach wymaga rozumienia, nie jego przeżywania. Powyższe słowa filozofa sprawiają, że inaczej patrzymy nie tylko na tych, którzy z rozwagą ponoszą ryzyko, lecz na tych, którzy ryzyko wykorzystują dla rozrywki. Człowiek jako istota działająca przystosowany jest do działania w warunkach niepewności i względnego niebezpieczeństwa. Ewolucja i tysiąclecia walki o przetrwanie sprawiły, że nasz mózg nagradza nas za skutecznie podjęte ryzyko.
Współcześnie dla wielu potrzeba podjęcia ryzyka potrafi być tak silna, że skłonni jesteśmy do układania na szali nawet naszego zdrowia, żeby chociaż przez chwilę, chociaż poczuć satysfakcję. Wyprawy górskie, survivalowe, sporty ekstremalne nie służą żadnemu konkretnemu i materialnemu celowi. Na szczycie urwiska nie znajdziemy niczego poza widokiem. Jednak mimo tego pośród ludzi łatwo znaleźć wielu zapaleńców. Monotonia nie daje nam satysfakcji, a przewidywalność życia, nawet w czasach dostatku, bywa przygnębiająca. Wielokrotnie możemy się spotkać ze sfrustrowanymi wielkomiejskimi pracownikami korporacji, narzekającymi na życiową nudę. W ciągu niewielu ponad 100 lat tryb naszego życia został pozbawiony aspektu wysiłku fizycznego. Oszukujemy nasze ciała i umysły. Chodzimy na siłownię i biegamy, udając pracę fizyczną, gramy w gry i oglądamy seriale, oszukując nasze umysły, że ponosimy ryzyko. Czy nasza natura stała się więc zbytkiem, skoro musimy ją sztucznie symulować?
Paradoksalnie we współczesnych czasach nie obawiamy się już o bezpieczeństwo, lecz o strach, że nigdy nie przeżyjemy dreszczu satysfakcji po umiejętnie podjętym ryzyku. Jakie więc miejsce zajmują mężczyźni, których jedynym sposobem przeżywania własnej natury jest kontakt z kobietą? Jakakolwiek emanacja męskości, awanturniczość, skłonność do ryzyka i potrzeba podjęcia walki uchodzi dziś za infantylną i lekkomyślną. Czy wzbudzanie w mężczyznach żalu jest jedynym sposobem na poskromienie naszych pierwotnych instynktów, jaki nam pozostał?
źródło: comment_DqPTmyuBKZPcU8WzN4MlFZNF11B1mc2t.jpg
Pobierz@Bardzo_Wsciekla_Mebloscianka: Tylko po co mielibyśmy cokolwiek robić, gdyby nie [zwierzęce] popędy? Jak wyobrażasz sobie człowieka, który nie
@Bardzo_Wsciekla_Mebloscianka: To popędy dają nam motywację do robienia czegokolwiek. Cokolwiek robimy, robimy to dla emocji. Nawet najbardziej skomplikowane działania dają się sprowadzić do dążenia do przyjemności albo