@jaqqu7: I do tego po śmierci króla pewne bezkrólewie i targuj się ze szlachtą i rozbijaj bunty albo skończ pod butem Iwana Groznego (。◕‿‿◕。) Co najwyżej w eu5 xD
@Skyworld: Cała mechanika elekcji powinna być zmieniona i poprawiona. Kraje powinny mieć możliwość spalania many lub pieniędzy na promocję swoich kandydatów zamiast trzymania dyplomaty. Ty jako Rzepa też żebyś mógł promować np. własnego potomka + bonusy dla Jagiellonów do wyboru etc.
Przydałoby się drzewko reform jakie ma HRE, czy Chiny - dla Sejmu np. zniesienie Liberum Veto -> likwidacja Złotej Wolności -> przywrócenie roli miast etc.
@jaqqu7: Hmm, wprowadzenie jakiejś zmiany wymagające zgody "noble estate" w przypadku wejścia sejmików szlacheckich i liberum veto. Przy zadowoleniu szlachty większym niż 50% zmiana przechodzi, przy mniejszym jest cofana. Zadowolenie mniejsze niż 25% skutkuje powstaniem konfederacji (zbuntowane rejony płacące znacznie mniej dukatów, ludności i mogące szukać poparcia za granicą) które po roku jeżeli zadowolenie nie zostanie podniesione do 50% wybuchają, wraz z ryzykiem 'przyjacielskiej interwencji' tym większym im bardziej nas
Co najwyżej w eu5 xD
Przydałoby się drzewko reform jakie ma HRE, czy Chiny - dla Sejmu np. zniesienie Liberum Veto -> likwidacja Złotej Wolności -> przywrócenie roli miast etc.
Wszystko również opatrzone eventami
@jaqqu7: Ja bym widział coś ala niderlandy gdzie -100% ustrój zmienił by się republikę a 100 w (absolutną)monarchię.
@Skyworld: Należało by jakoś zboostować republikę.