Wpis z mikrobloga

@Oskarek89: może niedokładnie o picie, ale podobnie mam ze spaniem. Kiedyś mogłem siedzieć totalnie do późna i wstawać rano bez problemu, a teraz jak się położe około północy, to budzik o szóstej jest dla mnie czymś strasznym
  • Odpowiedz
@Oskarek89: pamiętam kiedyś po srogim melanżu i nieprzespanej nocy, rano jeszcze pod wpływem postanowiłem pobiegać, i tak wpadło moje pierwsze w życiu 10km w 55minut
  • Odpowiedz