Wpis z mikrobloga

@adamyoyo: widocznie dzieci policjantów, lekarzy, kierowców MPK, pracujących w energetyce i wielu, wielu innych są mniej ważne, niż dzieci kasjerów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@adamyoyo: Słuchałem ostatnio dyskusji na ten temat i najlepszy był argument, że rodzice-kasjerzy chcą iść z dziećmi do kina, albo na basen. Czyli to fajnie, jak pani kasjerka z--------a w niedziele w kinie, ale w sklepie, to już nie.
Żenua.
  • Odpowiedz
@adamyoyo: plakat żenada, ale podejrzewam że wśród osób nabijajacych się z protestu przeciw handlowi w niedzielę, jakieś 90% nigdy nie musiało pracować w niedzielę. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
  • Odpowiedz
Ktoś się jednak zgodził pracować w Niedzielę podpisując umowę o pracę. Jeśli taki tryb życia im nie odpowiada to niech pracują gdzie indziej.
  • Odpowiedz
@goferek: Otóż to - zapomnieli chyba o ludziach pracujących w 4-5 brygadowych systemach pracy gdzie praca jest w ruchu ciągłym. Sklep można zamknąć ot tak, zgasić światło i zamknąć drzwi, aczkolwiek zatrzymać elektrociepłownię, rafinerię czy zamknąć szpital to już nie tak łatwo, a muszą tam pracować ludzie po 8-12-24h bez względu na święta, niedziele, sylwestry.
  • Odpowiedz
@mraauuu:

Z jednej strony można powiedzieć, że ludzi będą robić po prostu więcej zakupów przez 6 dni i przez to zatrudnienie utrzyma się na tym samym poziomie.

Pracujesz w piętek więcej wiedząc, że w sobotę i niedzielę nie będziesz?
  • Odpowiedz