@adamyoyo: widocznie dzieci policjantów, lekarzy, kierowców MPK, pracujących w energetyce i wielu, wielu innych są mniej ważne, niż dzieci kasjerów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@adamyoyo: Słuchałem ostatnio dyskusji na ten temat i najlepszy był argument, że rodzice-kasjerzy chcą iść z dziećmi do kina, albo na basen. Czyli to fajnie, jak pani kasjerka z--------a w niedziele w kinie, ale w sklepie, to już nie. Żenua.
państwa poważne, w których nie czerpie się zysków z pracy "podludzi" w niedziele.
@marekrz: rozumiem, że w tych "poważnych" krajach również inne branże nie pracują w niedzielę i nikt nie korzysta chociażby z energii elektrycznej? Bo nie widzę powodów, dla których handel miałby być tak "uprzywilejowany" kosztem pracowników i klientów. Nie rozumiem, po co to regulować. Skoro ktoś chce mieć otwarty sklep w niedzielę, niech ma takie prawo. Jak ktoś
@jackie_daniels: Pracuję w handlu, pracuję też w niedziele i mój punkt widzenia nie jest zmienny. Nie chce wolnego, banda p----------h debili nie będzie mi mówiła kiedy mam pracować a kiedy nie. Do tego jeśli sklepy mają być zamknięte to na każdą niedziele wprowadźmy kompletną anarchie w państwie bo każdy niech ma to wolne, Policja, straż pożarna, lekarze, pracownicy stacji etc. Wszystko ma być wyłączone, pracownicy elektrowni i tak dalej też
lub branża rozrywkowa i gastronomiczna, która służy właśnie wtedy kiedy reszta społeczeństwa ma wolne. Handel nie musi odbywać się w niedzielę. Jak nie kupię czegoś w niedzielę, to kupię w sobotę albo w poniedziałek.
@marekrz: Chodzenie do kina nie musi odbywać się w niedzielę. Jak nie pójdziesz w niedzielę to możesz iść w sobotę lub poniedziałek.
@goferek: Otóż to - zapomnieli chyba o ludziach pracujących w 4-5 brygadowych systemach pracy gdzie praca jest w ruchu ciągłym. Sklep można zamknąć ot tak, zgasić światło i zamknąć drzwi, aczkolwiek zatrzymać elektrociepłownię, rafinerię czy zamknąć szpital to już nie tak łatwo, a muszą tam pracować ludzie po 8-12-24h bez względu na święta, niedziele, sylwestry.
@marekrz: a no to wybacz jak tak jest na twoim idealnym zachodzie to nie mam pytan.Osobiscie jak jade w niedziele do Berlina to mnie ch*j strzela że musze być skazany na małe sklepiki i nie mogę jak normalny czlowiek w Polsce kupic sobie np koszuli czy fotela.
@mraauuu: Prędzej przeniosą się do netu, bo raczej nie są to ludzie, którzy siedzą przez tydzień na dupie i tylko czekają, żeby kasjerom poprzeszkadzać w niedzielę.
#rozowepaski #zwiazki Wasz facet kupił Wam bluzkę, przymierzacie ją lekko się przy tym garbiąc, bo nie czujecie się zbyt pewnie same ze sobą, a on do Was mówi średnio miłym tonem, żebyście się wyprostowały, bo jak się zgarbicie to już nic z przodu nie macie. Jak zareagowałybyście na takie zachowanie? Bo ja się popłakałam jak miękka faja xD, a on stwierdził, że moja reakcja jest nieproporcjonalna do wagi
Żenua.
@marekrz: rozumiem, że w tych "poważnych" krajach również inne branże nie pracują w niedzielę i nikt nie korzysta chociażby z energii elektrycznej? Bo nie widzę powodów, dla których handel miałby być tak "uprzywilejowany" kosztem pracowników i klientów.
Nie rozumiem, po co to regulować. Skoro ktoś chce mieć otwarty sklep w niedzielę, niech ma takie prawo. Jak ktoś
@marekrz: Chodzenie do kina nie musi odbywać się w niedzielę. Jak nie pójdziesz w niedzielę to możesz iść w sobotę lub poniedziałek.
1. bądź manipulantem
2. znajdź grafikę, która nie do końca ci pasuje do
@JeffMangum: też nie, jestem za tym żeby oddać dzieciom protestujących rodziców na cały tydzień.