Aktywne Wpisy

Femme-nie-Fatale +11
takiMirek29 +5
Warto #!$%@?ć za kasą kosztem braku czasu wolnego? Ile można tak wytrzymać? Ktoś zjechał psychicznie po dłuższym czasie intensywnej pracy i teraz żałuje? Albo ktoś robil OE i nie siadły mu godziny pracy i z czasem się wypalił?
Skąd się bierze taka chęć do szybkiego dorobienia się po trupach?
30lvl here
#programista15k #pracait #pracbaza
Skąd się bierze taka chęć do szybkiego dorobienia się po trupach?
30lvl here
#programista15k #pracait #pracbaza





Mirki pochwalcie się
1. Ile zajeła wam nauka programowania do zdobycia pierwszej roboty/zlecenia
2.Jakie stawki dostawaliscie na poczatku i jakie teraz
3.Czy było ciężko? mieliscie chwile zwątpienia np, że to nie dla was itp?
4.Ile lat mieliscie jak zaczynaliscie programowanie?
5. Jak czesto zmieniacie miejsce pracy ( slyszalem ze nie wolno siedziec wiecej niz 1.5 roku bo sie czlowiek nie rozwija)
Programowanie takie rozne od innych zawodow, wow...
Komentarz usunięty przez autora
1. tak
2. tak
3. nie
4. tak
5. 10
@Asleep: bez przesady
1. 5 lat? Ale to nie była ciągła nauka tylko hobby.
2. Pierwsza praca wieku 18 lat - staż za 1.5k, zostałem w firmie i dostałem podwyżkę. Zarobki małe jak na programistę ale dobre jak na swój wiek (20lat)
3. Jak każdy chyba, ale zawsze wracałem
4. 12-13 lat w podstawówce
5. Od dwóch lat to samo. Inna sprawa, że przez szkołę średnią przepracowałem w czasie dwóch lat tylko 6
@rbielawski: hurr durr nie chcesz pomagac mlodym zdolnym zeby sie rowijali i mogli zarabiac 20k po tutorialu z youtube! Zazdroscisz, ze przerasta cie HTLM, co?
Komentarz usunięty przez autora
1. nigdy nie uczyłem się z myślą ,że kiedykolwiek będzie to mój zawód. pierwsze pieniądze z programowania zarobiłem po 5 latach.
2. nie interesowały mnie stawki ,bo pierwsze prace wykonywałem z pasji i w celu samokształcenia dla znajomych i znajomych znajomych. Jak zaczełem pełnowymiarowo żyć z programowania to w polsce stawki 17 lat temu były takie sobie. Nie specjalnie zarabiało się więcej niz w innych zawodach
3. nie miałem chwil
Z programowaniem pierwszy raz zetknąłem się na studiach, ponad 10 lat temu.
Zleceń zacząłem szukać dopiero po studiach.
Pierwsze zlecenie, to była mała i prosta stronka dla znajomego - 300zł.
Pierwsza normalna praca - 2400 netto na start, teraz odpowiednio więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
1. 2 lata ( studia + dzialnosc w kolach naukowych )
2. 6 miesiecy za darmo -> 1.800 na reke, teraz srednia lida w Londynie
3. Na poczatku tak ale z czasem mam takie odczucie ze trzeba przebrnac przez takie momenty 'AHA!!!' i wszystko nagle staje sie proste i oczywiste.
4. 22
5. bez jajc, 5 lat to jest takie maksimum, na poczatku kariery warto zmieniac czesto miejsce pracy tak
1. Poszedłem na elektronikę bo nie miałem na siebie pomysłu a kilku kumpli też szło. Skończyłem tylko inżynierskie. Od analogówki, poprzez układy cyfrowe, assemblery do prostego C. Zaraz po studiach robota w korpo.
2. 3000 netto na umowie o pracę w pierwszej firmie. Teraz po trzech latach 6500 netto też na umowie. Założyłem sobie, że nie łączę dziennych z pracą więc nic nie robiłem.
3.
1) Z dwa miesiace, ale znalem jezyk wczesniej bez rozpoczynania pisania
2) Za gowniarza to bralem i zlecenia typu 50 zl etc, teraz mysle ze plasuje sie calkiem niezle w porownaniu do wiekszosci
3) Nie
4) 9
5) Zlecenia klepalem pare lat, na etacie kolejno 7 mc, 1.5 roku, teraz mija mi rok w obecnej.
@Asleep: Patrzę ktoś tu do sprawy podchodzi bardzo pragmatycznie i biznesowo, może to i dobrze.
Generalnie warto j. angielski ciągnąć, akurat w it to uniwersalna sprawa.
Fajnie znać jakiś język skryptowy i przynajmniej na początku nie zamykać się stricte na 1 język programowania / technologię - czyli poznać zarówno rzeczy webowe (html, css, js) jak i
http://www.itjobswatch.co.uk/jobs/london/lead%20developer.do
Tzn to co chce powiedziec ... Polscy programisci maja takie same mozliwosci stopy zyciowej jak ci za granico :) Roznica nie jest ogromna, plus Londynu to mozliwoss zarabiania 140-150k na kontrakcie.