Wpis z mikrobloga

@Opipramoli_dihydrochloridum: @badtek: chodzi o to, że jak dotąd to Wielka Brytania broniła najmocniej interesów krajów spoza strefy Euro. Jako wielki i ważny kraj miała mocny głos. W momencie kiedy ona odejdzie nie będzie już żadnego dużego i poważnego kraju, który nie ma Euro i jest w Unii co sprawi, że to Eurogupa będzie miała zdecydowanie najmocniejszy głos.

My jako Polska, kraj, który nie ma aż takiego znaczenia w Europie by móc się stawiać na równi np. z Niemcami albo Francją będziemy mieli 3 wyjścia:
- wejść do Euro i być w ekipie, która o wszystkim w UE decyduje
- pozostać poza Euro ale w Unii, licząc się z tym, że pozostajemy trochę na uboczu,
-
  • Odpowiedz
@salvador_w_dali:

- wejść do Euro i być w ekipie, która o wszystkim w UE decyduje


Problem w tym, ze z euro czy bez i tak nie bedziemy decydowac. A przyjmujac euro pozbawiamy sie niezaleznej polityki monetarnej. Nie sadze by przyjecie euro dalo na tyle duzo korzysci politycznych, aby zneutralizowac ekonomiczne problemy wynikajace z posiadania wspolnej waluty.
  • Odpowiedz