Wpis z mikrobloga

@lechwalesa: najlepsza przysluga jaka moze pan sobie wyswiadczyc to zamknac buzie raz na zawsze, i zniknac z zycia publicznego. W Lochocinie zyja jeszcze ludzie pamietajacy jak pan "pracowal", podobnie w Dobrzyniu do ktorego pojechal pan na urlop z wojska pobierajac zaliczke za donosy.
Tak koncza lenie ktorym nie chcialo sie uczyc w mlodym wieku, i nikt im nie powiedzial ze Prawda podobnie jak Woda zawsze znajdzie droge na powierzchnie.
  • Odpowiedz
@lechwalesa: Klejnot koronny służb specjalnych. Od werbunku podczas odbywania zasadniczej służby wojskowej w połowie lat 60, poprzez Stocznię (epizod "Bolek") i Solidarność, aż po prezydenturę do 1995. Najwyżej uplasowany agent wpływu.
  • Odpowiedz