Wpis z mikrobloga

@TheMan: no masz napisane przecież :) Podpisuje istniejące commity dowolnym nazwiskiem :D

Czyli w ogólnym skrócie:
- z------ś: podpisujesz commita nazwiskiem szefa i wmawiasz mu, że to on zrobił.
- robisz easter egga, który rozdupca cały projekt w prochi pył. Lata pracy psu w dupę, bo ciężko w ogóle to zdebugować a jak już firma padnie, bo commit poleciał przypadkiem na produkcję i wywołało to światowy kryzys gospodarczy oraz wojnę
  • Odpowiedz