Wpis z mikrobloga

@vifan: a co jeśli różowy zadzwonił wcześniej po pomoc, jednak teraz nie potrafi nic zrobić i nie wie, czy czasem nie podejmując działania nie zrobi mu większej krzywdy?
  • Odpowiedz
@vifan Omg, tak to jest jak się laicy biorą za modlenie. Chłopak był najprawdopodobniej innowiercą i modlitwy różowego spowodowały wstrząs anafilaktyczny, bardzo nieprofesjonalna pomoc ;/.
  • Odpowiedz
@crazyratlady: @vifan eh panowie, coraz więcej amatorów się pcha do zabawy. Mam nadzieję, że przejdzie ta nowelizacja ustawy i nie będzie się można modlić bez bierzmowania i odpowiedniego różańca, bo serio niektórzy nie mają ani doświadczenia ani wyobraźni i modlą się do złego świętego
  • Odpowiedz
@vifan: kurcze tez byłam świadkiem wypadku. Służby juz na miejscu, nic po tobie. Leży czarny worek obok stoi policja, a drugiego gościa zawijają karetka do szpitala, pozostaje tylko zamknąć oczy i wierzyć, że ta osoba zdąży dojechać. Są ludzie wierzący i chcą aby ktoś jeszcze bezinteresownie się pomodlił. Co w tym złego?
  • Odpowiedz