Aktywne Wpisy

Mr_InC0gnit0 +320
Mieszkańcy #krakow macie na ten moment jedyną oraz realną szansę na pozbycie się pasożytów z organizmu. Nie zawiedźcie nas, dajcie z siebie 100% Te #referendum oraz wynik przełoży się na to, że ludzie w końcu będą mogli uwierzyć, że w kupie siła. A nie jak to mawiał pewien patopolityk "To ch…j, d…a i kamieni kupa"
Kaspii +150
#latwogang
Dołączenie pisowskich śmieci z kanału zero automatycznie wyklucza pozytywny odbiór streama, poza tym jego dieta ułożona przez kretyna wrzoska plus brak snu (nie wiem co ma we łbie jeśli myśli że da radę) skończy się źle
Dołączenie pisowskich śmieci z kanału zero automatycznie wyklucza pozytywny odbiór streama, poza tym jego dieta ułożona przez kretyna wrzoska plus brak snu (nie wiem co ma we łbie jeśli myśli że da radę) skończy się źle





No cóż... Tak więc... To znowu ja. I znowu mam nietypowy... problem, albo raczej - moja niewiedza dotycząca coffeescript jest jeszcze zbyt daleka od ideału, w związku z czym się... pogubiłem, bo zamiast czytać dokumentację, wolę praktykę (tak już mam).
Otóż - mam sobie Windowsa 10, mam sobie serwer IIS, współpracują rewelacyjnie, ale... do czasu, ponieważ:
1. Mimo zdefiniowania "mimetype" dla coffeescript jako "text/plaintext", stronka go zwyczajnie olewa.
2. Wczytywanie "dżawaskryptu" działa normalnie... do czasu.
Już tłumaczę co oznacza "do czasu":
Więc - mam taki oto skrypt na pastebin, który działa perfekcyjnie i wyświetla małą wizualizację. Postanowiłem więc przepisać go do Coffeescript (przykład tutaj) i sprawdzić, czy po kompilacji rzeczywiście będzie tak samo działał, ale - "tu patrz na punkt pierwszy". Co więcej, coffeescript po skompilowaniu wygląda nieco inaczej - przykład oczywiście na pastebinie i... przy załadowaniu stronki, konsola Firefoxa stwierdza, iż - "tu patrz na punkt drugi":
setupAudioNodes();
Co w ogóle jest dla mnie ciężkie do ogarnięcia, bo przecież "kod wygląda tak samo jak wyglądał, hurr durr, dlaczego w związku z tym się nie wczytuje"...
Co najlepsze - oryginalny skrypt działa sobie jak gdyby nigdy nic, ten który ja napisałem - nie... Czy jestem aż tak kijowy?
Ogółem chciałem tylko i wyłącznie podpytać, jak uruchamiać skrypty .coffee w taki sam sposób jak .js, w sensie aby serwer i wszystko co zawarte w pliku .html poprawnie się interpretowało, ale... chyba jednak zbyt mocno się wyżaliłem, czego efektem jest tekst powyżej.
ale patrząc szybko na kod to w tej funkcji:
drawSpectrum = (array)setupAudioNodesNIE jest jeszcze funkcją w
Formatowanie się ujowe zrobiło, oczywiście chodzi mi o to:
drawSpectrum = (array) ->
i
@MacDada: No okej, ale to jest w JS, a ja wolę się "zabawić" z coffeescript, co prawda - przeniosłem po prostu wywoływanie
@Linux__Shines: Czyli rozwiązanie nr 1 – ale i tak poczytaj o
hoisting, bo to ważny temat w JS (i przy użyciu Coffee jak widać też występuje) :)