Mam 176 centymetrów wzrostu. Nie dużo, nie mało, raczej standard. Moja dziewczyna jest niższa. Po dwóch latach razem, waśnie się dowiedziałem, że jakbym był jej wzrostu / niższy to byłoby niekomfortowo (czytaj nie miałbym szans).
Niby to nie problem ale w razie ślubu to jak nie założyć szpilek.
Generalnie niscy panowie solidaryzuje się ale macie prze***ane. Nie jestem wysoki ale udało mi się zgarnąć hot, inteligentną kobietę z niższym wzrostem.
Nie chcę nikogo zniechęcać
Niby to nie problem ale w razie ślubu to jak nie założyć szpilek.
Generalnie niscy panowie solidaryzuje się ale macie prze***ane. Nie jestem wysoki ale udało mi się zgarnąć hot, inteligentną kobietę z niższym wzrostem.
Nie chcę nikogo zniechęcać




























źródło: 9816
Pobierzz fartem
z fartem