Jako, że jestem już "pomarańczką" (gardzę zielonkami- oh yeah ( ͡ ͜ʖ ͡) ) i jestem po dwóch sesjach u psychologa pomyślałem, że napiszę coś na ten temat. Może pomoże to komuś w podjęciu decyzji o ewentualnym leczeniu. Od razu zaznaczam, że nie podaję adresów i nazwiska, a sam wpis samo przez się jest mocno subiektywny. Niemniej myślę, że wnioski jakie wyciągam są na tyle obiektywne, ze każdy z problemami zrozumie przekaz.

#zmiany #wychodzimyzprzegrywu #depresja #przegryw #wincyjtaguf #tfwnogf #stuleja ##!$%@? #prosiszimasz #tfwnobf
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie co lubię w swoim obecnym stanie Mirki? To, że zaczynam doceniać rzeczy małe- cieszy mnie jak przespałem trochę więcej czasu niż zwykle, każdy dzień bez facebooka jest dla mnie dumą... To co mnie jednak przeraża to to jak mocno muszę siebie pilnować. Tylko chwila zwątpienia, chwila słabości w to że uda mi się wyjść z obecnego stanu, a przypominają mi się najbardziej krzywe akcje, które miały miejsce 5-6 lat temu w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niemcy: Wraz z 1 lipca czeka nas sporo zmian!

Wyższe emerytury, kary za jazdę na gapę, dokładniejsze przeglądy techniczne pojazdów – to tylko niektóre z zmian, które wejdą w życie.

Prócz zmian dotyczących zasiłku wychowawczego Elterngeld o których pisaliśmy już wcześniej (ElterngeldPlus – oto co się zmieni!) wraz z 1 lipca w RFN w życie wejdzie szereg istotnych zmian. Cieszyć mogą się emeryci i renciści – świadczenia emerytalne w tzw. „starych landach” wzrosną o 2,1% a w „nowych” o 2,5%. Wzrośnie również wartość emerytur czyli miesięczne świadczenie za każdy przepracowany z średnią płacą rok – na zachodzie o 29,21 Euro a na wschodzie o 27,05 Euro.

Zmiany
jobprofi - Niemcy: Wraz z 1 lipca czeka nas sporo zmian!

Wyższe emerytury, kary za...

źródło: comment_U9SjZzQhOdojnhY9fpFi1pzuorcpyNLJ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co Wy #!$%@??! N-ty dzień co drugi wpis w gorących to (nomen omen) ból dupy konserwatystów "zza monitora" o to, że gdzieś w Stanach firmy zajmujące się organizacją ślubów i adwokaci małżeńscy znacząco zwiększą swoje przychody, bo sąd najwyższy dopuścił małżeństwa tej samej płci. #cebula w narodzie widzę ma się dobrze (òóˇ)
Cały ten #!$%@? pod tagami #zdrada (gdzie każda dziewczyna jedyne o czym myśli to zdradzenie faceta ##!$%@?) czy #seks (w którym ludzie m.in potrafią licytować się jak ważny procentowo jest seks by związek był udany ##!$%@? x2) utwierdzają mnie z jakimi mentalnymi dzieciakami w kwestiach inteligencji emocjonalnej obcuje się na Mirko. Czemu więc się dziwie nad tym co dzieje się pod #lgbt ? #!$%@?, 2/3 Mirków pałuje wiplera do "blond teen chick anal sex" na przemian z "lesbian sex" kilka razy dziennie, a potem obrońców moralności będą strugać przed ludźmi, których znają zza monitora- "bo jak to, żeby facet drugiego faceta?! Bo kobiety to nie nie- bardzo chętnie."
Samemu mi bliżej do konserwatysty w wielu kwestiach, ale czepianie się na siłę że ktoś gdzieś na świecie jest teraz szczęśliwy bo może oficjalnie obcować z osobą którą kocha to już jest gruba przesada. Jest coś takiego jak piramida potrzeb Masslowa i tam seks jest na najniższym poziomie w rozwoju człowieka... Miejcie godność i zajmijcie się czymś pożytecznym Mirki.

A na zakończenia, dla rozluźnienia atmosfery, stand-up (niestety po angielsku) geja, który uświadamia że ludzie homo to też ludzie- wpadają we #friendzone też mają problemy z zagadaniem i
K.....o - Mirki co Wy #!$%@??! N-ty dzień co drugi wpis w gorących to (nomen omen) bó...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam 23 lata, skończyłem gównokierunek (licencjat) i pracuję od jakiegoś czasu w korpo. Zarobki nawet ok, ale niespecjalnie odnajduję się w tych obowiązkach.

Nauczyłem się Excela w stopniu zaawansowanym żeby usprawnić i zautomatyzować sobie pracę.
Przy tym odkryłem w sobie zamiłowanie do zadań o charakterze analitycznym i logicznym.

Mam odłożoną kasę. Kończę pracę, wracam do podróżowania w wakacje, a od października zaczynam studia informatyczne.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nieoczekiwany: ciekawe po co ci jeszcze studia informatyczne? wal to ogarnij sobie jakiś język programowania czy tam adminke czy co tam chcesz robić i rób to po godzinach. Serio, nie przeżyjesz zderzenia mentalnego z obecnie studiującymi rocznikami.
  • Odpowiedz
@controll: uczę się on-line (edx), niestety mam mało czasu, ale myślę że jednocześnie studiując szybciej się nauczę i będę bardziej zmotywowany..
poza tym, czy nie łatwiej będzie mi gdzieś się zahaczyć mając w papierach, że studiuję informatykę?
  • Odpowiedz
Mirki, pomóżcie w sprawie #praca, bo już sam się powoli gubię. Potrzebuję porady zawodowej :D
Trochę czytania będzie, ale awaryjnie:
tl;dr


Sprawa wygląda tak: stałem się w mojej obecnej pracy "ofiarą" likwidacji stanowiska pracy - zwyczajnie nie ma już dużo do robienia (jeden z autoryzowanych serwisów sprzętu audio/video/laptopy/tablety/telewizory) i mniej osób jest to w stanie ogarnąć. Zarobki nie były duże, ale była naprawdę doborowa atmosfera w pracy, dużo się można było nauczyć, dużo po-testować, no i było bardzo blisko (30-40min rowerkiem, 15-20min samochodem), więc w zasadzie nie traciłem dużo pieniędzy w kwestiach logistycznych, no i wolne weekendy :) (czyli jak na pracę zaraz po technikum całkiem nieźle) Obecnie jestem na miesięcznym wypowiedzeniu (pracowałem 1,5
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach