@pufa_: Katarzyna to odlew nic nie warte, Mikołaj wygląda na restrike, ale musiałbym mieć zdjęcie z drugiej strony. Parę złotych. Szkoda zawracać głowę jubilerowi.
  • Odpowiedz
@alhakeem: Nieee, różnice sa spore, czy to krzyże na 1 i 2 fenigach, czy to inne liny na statku (kodze) czy to krzywy schodek na 5 guldenach Krantor czy to inne ulożenie łap lwów na awersie 5 guldenów. Zresztą można poszperać w necie, na pewno coś się znajdzie.
Inna sprawa, że po likwidacji Cafe Numizmatyka na Allegro dostęp do informacji jest dużo trudniejszy niż kiedyś.
  • Odpowiedz
@Migfirefox: nikt nie umial lub nie chcial zlocic broni wiec sie w-------m i kupilem wlasny mini-warsztacik jubilerski

zlocenie:

zasilacz laboratoryjny + chemia przygotowana przez zaprzyjaznionego chemika. trudno policzyc ile to kosztowalo ale gdyby kupowac gotowce ze sklepow dla jubilerow to na start trzeba przeznaczyc od ok 3-6k i potem zlocenie takich zabawek wyjdzie w przedziale 200-1000 od sztuki. wbrew pozorom najbardziej pracochlonne i kosztowne moze sie okazac prawidlowe przygotowanie powierzchni zloconych elementow
  • Odpowiedz