Pamietam zime, kiedy tak jak w tym roku nie bylo sniegu, ale byly mrozy. Warunki idealne do jezdzenia na lyzwach, staw byl pelen ludzi. Potem zawsze sie denerwowalem, ze w czasie dlugich mrozow lezy snieg na stawie i nie mozna jezdzic. Minelo 10 albo 15 lat, znowu mamy dlugie mrozy, lodu chyba 40cm. Dzieciaki powrzucaly na staw galeIezie, kamienie, smieci, porozbijaly szklane butelki...
Co sie zmienilo przez te killanascie lat?
#zima
Janusz123 - Pamietam zime, kiedy tak jak w tym roku nie bylo sniegu, ale byly mrozy. ...

źródło: comment_ihabRLRixamzKhPCbCsW80hxq7UcC0VE.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@ShpxLbh: no właśnie zastanawiałem się nad tym i nie jest do końca logicznym, że zagrzanie się herbatą i w ciepłym pomieszczeniu przez dwie godziny albo 7 jest od siebie różne i szybciej się w późniejszej sytuacji można wychłodzić.
Z posiłkami też w sumie różnie czasem jest, ale raczej czy jadłem obiad i przekąski w robocie lub nie, to zmian nie zauważyłem, a śniadania i tak mam "lekkie" jak choćby płatki
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Stah-Schek: ja się nie smaruję, ale zwrócenie uwagi na skórę jest ciekawe, bo sam prysznic i tak nawilża, może do południa się coś zmienia ze skórą, że wiatr przez spodnie nawet jest jakiś bardziej dokuczliwy
  • Odpowiedz
Z racji tego, że ostatnio zima dała się we znaki, mam pewną obserwację. Dla mnie i chyba większości osób jest normalne, że przy kilkunastu stopniach na minusie wkłada się ciepłą kurtkę, czapkę, rękawiczki itp. I mimo ciepłego ubioru i tak po dłuższym czasie na mrozie jest zimno. Ale gdzie się nie ruszę to widzę osoby śmiagające w spodniach typu powodzianki z gołymi kostkami, koszulka z krótkim rękawem, na którą założona oczywiście rozpięta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w imię czego


@MajonezWiniary: w imię mody. większość ludzi spędza na zewnątrz np. 30 minut jadąc do szkoły/pracy a tam spędzają 8h. w sumie to się nie dziwię, bo nie chciałoby mi się 8h dymać w kozakach typu syberia. więc też wolałabym się przemęczyć i pomarznąć, ale reszte dnia mieć komfort :D spodnie spodniami, sama dzisiaj dymałam w powodziankach, ale mi się podoba moda na gołe kostki, a na zewnątrz
  • Odpowiedz
@Akryl92: Sama prawda. Już wolę marznąć niż zdychać z gorąca. Jak wychodzę, to zawsze mogę się "doubrać", a przy takim upale to co zrobię? W samych gaciach mogę latać a i tak dupsko mi się będzie pocić.
  • Odpowiedz
  • 16
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co prawda kilka ostatnich dni wracałem o ~22 więc cieżko porównywać, ale czy wreszcie jest cieplej? #zima #pogoda
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach