Obecne warunki pogodowe za oknem uswiadomiły mnie, że określenie bałwan stosowane do osoby jest dość mocno szowinistyczne, ponieważ używane jest wyłacznie do mężczyzn. Zastanawiam się, która żeńska forma jest bardziej poprawna. Bałwanka? Bałwanica? Co myślicie?

Znacie jeszcze jakies zwroty czy okreslenia, które w dobie postepu potrzebuja byc włączone do świadomości społecznej? Przychodzi mi na myśl jeszcze klaun-klaunica.

troche #heheszki a troche nie

#zima #pieklomezczyzn #feminizm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

We Włoszech już raczej pojeżdżone... (,)
Pewnie podobnie będzie w Austrii i we Francji.
Ehhhh, jak nożem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pavel_ski: W Austrii mówi się aktualnie o dwóch datach końca lockdownu. Pierwsza to 30 stycznia, a druga to 17 lutego. Pierwsza jest kompletnie nierealna, druga odrobinę bardziej prawdopodobna, ale też niezbyt biorąc pod uwagę to, że właśnie zamknęli większość przejść na granicy z Czechami i Słowacją. Pracuję w Austrii w branży hotelarskiej, od kilku miesięcy jestem na zasiłku i właśnie przedłużyli mi świadczenia do końca marca. Więc oni już wiedzą,
  • Odpowiedz
Czy właściciel posesji ma obowiązek odsniezyc, cóż, pobocze przed swoim płotem?

Pytam, bo u moich rodziców pod domem nie ma chodnika. Jest normalnie jezdnia i obok trawa/piasek, nie wiem jak to prawnie nazwać. W każdym razie na pewno nie chodnik. Z braku chodnika normalnie chodzą tamtędy ludzie.

No i wiem, że chodnik należy odsniezyc. Ale jeśli go nie ma?

#prawo #zima #snieg
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach