@NikczemnyF: @shido: Wy tak serio? A moze w końcu jak się zaczniecie tak licytować, to skończy się na tym, że zamiast na tym zarobić, to jeszcze klientowi dorzucicie dychę i obrobicie gałkę w promocji?
Potem wszyscy się dziwią, że na usługach nie można wyżyć...
#dumping
  • Odpowiedz
@jestem_bordo: mylisz się,jest więcej bawienia niż może się wydawać.jeżeli netbook nie ma stacji dysków,wtedy musimy zrobić pendrive bootowalny,co w przypadku xp nie jest łatwe ani przyjemne,do tego dochodzi instalacja sterowników,podstawowe programy,jakiś antywirus i schodzi 2-3 godziny lekko.

  • Odpowiedz
Mam na karcie gsm 10 zł do wydania.
Podpowiecie jak je najlepiej zrealizować?
Moje pomysły:
1. Sms charytatywny
2. Konkurs
3. Transfer na chomiku
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@barwus: Nie ma czegoś takiego jak operator przenoszący numer szybciej. Jeśli nr w Play masz zarejestrowany to każdy operator go przeniesie do siebie w ciągu jednego dnia roboczego, z tym, że jeśli zgłosisz przeniesienie w czwartek do 15.00 i wszystko będzie ok to nr będzie w innej sieci w piątek, ale jeśli zgłosisz to w czwartek po 15.00 to w poniedziałek. Musi być to dzień roboczy.
  • Odpowiedz
Mireczki mam takie pytanie, chcielibyście mieszkać z rodzicami w jednym domu?

Bo u mnie w domu jest taka sytuacja ,że rodzice postawili duży dom, ale wychodzi na to ,że nikt nie chce w nim zostać.

Mam dwóch braci i każdy z nas chce się wyprowadzić na swoje, rodzice są spoko, ale ja np. nie potrafiłbym chyba na dłuższą metę tak żyć w piętrowym domu.Nie wytrzymałbym gdybym musiał np. pytać się o pozwolenie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kravcu: Nie. Nie ma sensu wchodzić sobie na głowę. Każdy potrzebuje prywatności. Musiałbym ochujeć, albo zarabiać 1500 złotych i nie mógł sobie pozwolić na własny kąt.

Poza tym rodzice tylko czekają, aż pozbędą się dzieci i znów będą wolni ;)
  • Odpowiedz
@Goryptic: Uczyłem się rok z dosyć dobrymi rezultatami w trybie akademickim. Zrezygnowałem, gdyż chwilowe zachłyśnięcie się zajebistością tego języka przeminęło, a sam japoński jest dosyć mało perspektywicznym językiem jeżeli chodzi o rynek pracy. Ogólnie jest spoko jako język, ale nie jako filologia.

Ale najprawdopodobniej powrócę do nauki , bo w planach mam zdanie JLPT na poziomie N2 w ciągu najbliższych 2-3 lat.
  • Odpowiedz
@kupuje_bulki_w_almie: Byłam mała, miałam ulubionego pradziadka, dzień w dzień po kilka razy oglądałam z nim te same pocztówki i nigdy nam się nie nudziło. Pewnego ranka pobiegłam na górę, bo mieszkał na piętrze, aby go obudzić i z powrotem oglądać pocztówki. Potrząsałam nim kilka razy, ale się nie obudził... Więc przytuliłam go i zbiegłam na parter.

Potem okazało się, że ściskałam trupa ;___;
  • Odpowiedz